Kurek nie zagrał w sobotnim meczu z Bułgarią (2:3). - W ostatnich dniach nie był skuteczny na treningach, stąd taka decyzja - wytłumaczył Antiga.
Co stoi za decyzją trenera o skreśleniu z kadry na mistrzostwa człowieka, który do niedawna był jej gwiazdą? Wiadomo, że po trudnym sezonie we Włoszech Kurek narzeka na ból pleców. Przez ten uraz opuścił kilka spotkań w Lidze Światowej, ale od miesiąca przygotowywał się z reprezentacją do mistrzostw, uczestnicząc w obozach w Bełchatowie, Capbreton i Spale. - Jestem zadowolony z pracy wszystkich 15 zawodników, ale najwięcej satysfakcji dają mi postępy, jakie zrobił Bartek Kurek - mówił nam Antiga tydzień temu. - Miał problem z plecami, teraz wygląda bardzo dobrze, dużo lepiej przyjmuje zagrywkę - dodawał.
Skreślając Kurka już po meczu z Bułgarią trener zaskoczył, bo przed Memoriałem Wagnera zapowiadał, że kadrę na MŚ poda po turnieju. Czy w sobotni wieczór doszło do kolejnego zgrzytu na linii Antiga - Kurek?
- Po prostu wybrałem czterech przyjmujących. Kurek od początku przygotowań nie był wystarczająco efektywny, mimo że pracował bardzo ciężko, również mimo problemów z plecami. Musiałem wybrać, więc zdecydowałem się na - moim zdaniem - najbardziej wydajnych zawodników, którzy grają na tej pozycji - tłumaczy trener.
- Skreślenia Bartka to wyłącznie sportowa decyzja. Nie chodzi też o żadne kontuzje - mówi Sport.pl rzecznik reprezentacji, Mariusz Szyszko. Rzecznik potwierdza też, że Kurek nie uczestniczył w treningu, jaki kadra odbyła w niedzielne przedpołudnie. - Spakował się i wyjechał z hotelu - mówi Szyszko.
Przypomnijmy, że to nie pierwsza emocjonalna reakcja siatkarza. W lipcu Kurkowi nie podobała się rola, jaką pełni w zespole. Kiedy nie mógł się przebić do pierwszej "szóstki", w rozmowach z dziennikarzami twierdził że najwyraźniej nie pasuje do systemu gry, jaki dla reprezentacji przewidział Antiga, a z trenerem się pokłócił. Informacje na temat nieporozumień między zawodnikiem i szkoleniowcem na łamach "Przeglądu Sportowego" potwierdził wtedy Mirosław Przedpełski. - Z tego co wiem, to faktycznie coś tam poszło nie tak, lecz z moich informacji wynika, że już wszystko jest załatwione - mówił prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej. - Niektórzy zawodnicy niech pamiętają, że rodzą się na boisku, a nie poza nim - dodał, wyraźnie stając po stronie trenera.
Kurek (albo inny zawodnik z szerokiej kadry) zagra na mistrzostwach tylko jeśli Mariusz Wlazły nie zdąży wyleczyć kontuzji. W sobotnim meczu z Bułgarami atakujący skręcił kostkę. W niedzielę przechodzi USG i rezonans magnetyczny w jednym z krakowskich szpitali.
Skład reprezentacji Polski na mistrzostwa świata w siatkówce:
Rozgrywający: Fabian Drzyzga, Paweł Zagumny
Atakujący: Dawid Konarski, Mariusz Wlazły
Przyjmujący: Rafał Buszek, Michał Kubiak, Mateusz Mika, Michał Winiarski
Środkowi: Karol Kłos, Marcin Możdżonek, Piotr Nowakowski, Andrzej Wrona
Libero: Krzysztof Ignaczak, Paweł Zatorski