MŚ siatkarzy 2014. Polska - USA 1:3. Słaby środek, przeciętne oceny dla Polaków

Polska przegrała z USA 1:3 (27:29, 22:25, 27:25, 23:25) w swym pierwszym meczu drugiej fazy MŚ. W Łodzi zawodnicy Stephane'a Antigi nie zasłużyli na takie oceny (w skali 1-6), jakie zbierali po wygranych meczach w Warszawie i we Wrocławiu. W czwartek Polska zagra z Włochami. Relacja na żywo w Sport.pl od godz. 20.15.
 KACPER PEMPEL/REUTERS

Paweł Zagumny - 3+

Starał się korzystać w ataku ze wszystkich kolegów, wybierał trudne warianty nawet przy niezbyt dokładnym przyjęciu. Kilka razy nie zrozumiał się z Kłosem i Winiarskim. Niezła zagrywka, ale na minus zbyt rzadkie korzystanie z Wlazłego. Tym razem atakujący był skuteczny, mógł dać nam więcej punktów. Ale generalnie to nie z powodu gry "Gumy" drużyny nie wyglądała tak dobrze, jak w poprzednich meczach.

Wojciech Drzyzga z synem Fabianem przed meczem Politechniki z Resovią Wojciech Drzyzga z synem Fabianem przed meczem Politechniki z Resovią Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Fabian Drzyzga - bez oceny

Wszedł w końcówce pierwszego seta. Wrócił przy 20:22 w drugim secie. Grał zbyt krótko, by go ocenić.

Mariusz Wlazły i Karol Kłos Mariusz Wlazły i Karol Kłos Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta

Mariusz Wlazły - 4+

Solidny w ataku, skończył sporo trudnych piłek, miał 55-procentową skuteczność (16/29). Nieźle serwował, ale zagrywką nie zrobił Amerykanom takiej krzywdy, jaką wyrządził w niedzielę Argentynie.

Dawid Konarski - bez oceny

Wszedł w końcówce pierwszego seta. Miał w górze kontrę na 25:24, ale jej nie wykorzystał. Wrócił w końcówce drugiego seta (20:22). Znów nie skończył ataku ? tym razem na 22:23. Na jego usprawiedliwienie trzeba zaznaczyć, że obie piłki były trudne. W sumie grał zbyt krótko, by go ocenić.

Siatkarskie MŚ: Polska - Australia 3:0 Siatkarskie MŚ: Polska - Australia 3:0 DAWID ANTECKI/AG

Michał Winiarski - 3+

W pierwszym secie miał problemy i z przyjęciem zagrywki, i z kończeniem ataków, co było konsekwencją słabszego odbioru i przez to gorszego rozegrania. Dobrze serwował, zdobył sporo ważnych punktów, ale też w wielu trudnych akcjach zawiódł. Szczególnie widoczne i bolesne było to w końcówkach setów.

Mateusz Mika - 2

Wyrzucił poza boisko pierwszy serwis, nie skończył dwóch pierwszych ataków, na 7:7 zagrywką ustrzelił go Maxwell Holt. Już przy stanie 10:13 zmieniony przez Michała Kubiaka. Na boisko nie wrócił.

Michał Kubiak - 3+

Wszedł za Mikę i zepsuł trzy pierwsze ataki. Od początku nieźle przyjmował, a w ofensywie z czasem się rozkręcił. Szkoda, że nie utrzymał w niej dyspozycji z końcówki pierwszej partii. Zdobył w niej aż sześć punktów, tyle samo co Wlazły, który grał przecież od początku, a nie od stanu 10:13. Gdyby utrzymał skuteczność, mógłby wygrać nam mecz. A że ta falowała z tendencją do opadania, trudną wystawić mu lepszą ocenę.

Mistrzostwa świata w siatkówce, rok 2014. Australia - Polska 0:3 Mistrzostwa świata w siatkówce, rok 2014. Australia - Polska 0:3 DAWID ANTECKI

Piotr Nowakowski - 2

Nie potrafił zatrzymać środkowych USA blokiem, w ataku był bezbarwny, do tego irytował psuciem zagrywki. W ten sposób podarował rywalom trzy punkty, w tym bardzo ważny przy stanie 27:27 w pierwszym secie. Przy stanie 15:12 w trzeciej partii zmieniony przez Marcina Możdżonka.

Australia - Polska 0:3. Z lewej Karol Kłos Australia - Polska 0:3. Z lewej Karol Kłos DAWID ANTECKI

Karol Kłos - 3+

Podobny zarzut, co w przypadku Nowakowskiego - na zbyt wiele pozwalał środkowym USA. Ale i w bloku, i w ataku był bardziej wyrazisty.

Wciąż nie wiadomo czy Grzegorz Bociek (po lewej) i Marcin Możdżonek (po praweej) będa grali razem w Zaksie Wciąż nie wiadomo czy Grzegorz Bociek (po lewej) i Marcin Możdżonek (po praweej) będa grali razem w Zaksie Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

Marcin Możdżonek - 4

Wszedł za Nowakowskiego przy naszym prowadzeniu 15:12 w trzecim secie. I bardzo pomógł zagrywką dogonić USA, a seta skończył, zdobywając w nim dwa ostatnie punkty. W czwartym secie zrobił to, czego nie potrafili Nowakowski i Kłos ? zatrzymał pojedynczym blokiem Davida Lee. Szkoda, że dokonał tego tylko ten jeden raz.

Paweł Zatorski (po prawej) Paweł Zatorski (po prawej) Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta

Paweł Zatorski - 4

Niezły w obronie, w przyjęciu zagrywki schowany za przyjmującymi. Przyzwoity mecz, ale bez zachwytu.

Więcej o: