MŚ siatkarzy 2014. Polska - Wenezuela 3:0. Wlazły przebudzony [OCENY]

Mariusz Wlazły wreszcie skuteczny, a polski walec - jak o reprezentacji powiedział po meczu Serbią Paweł Zagumny - wciąż miażdży. W czwartek we Wrocławiu zespół Stephane'a Antigi rozbił Wenezuelę 3:0 (25:20, 25:13, 25:14). Który z Polaków zasłużył na najwyższą notę? Zawodników oceniamy w szkolnej skali 1-6, gdzie "1" oznacza oczywiście występ beznadziejny, a "6" - rewelacyjny.
Polacy pokonali Wenezuelę. Nasi siatkarze bez straty seta Polacy pokonali Wenezuelę. Nasi siatkarze bez straty seta DAWID ANTECKI/AG

ROZGRYWAJĄCY:

Fabian Drzyzga - 5:

Wyszedł w podstawowym składzie po raz pierwszy w turnieju. Antiga tylko na tej pozycji dokonał zmiany w porównaniu z zestawieniem z meczów z Serbią i Australią. I zaczął dobrze ? zagrał z Wlazłym, z Miką, z Kłosem - próbował jak Zagumny wykorzystywać wszystkich zawodników i utrudniać w ten sposób rywalom ustawianie bloku. Trochę gorzej wychodziła mu współpraca ze środkowymi, bywało że wystawiał im nieprecyzyjnie. Ale 'gorzej' nie znaczy tu źle. Drzyzgę należy docenić za efektowne akcje jak podwójna krótka z Miką na 18:13 czy najpierw świetny serwis, a po chwili rozegranie w kontrze na 8:5 z tym samym Miką w taki sposób, że przyjmujący wbił gwoździa praktycznie bez bloku. Plus również za bardzo dobre skakanie ze środkowymi do bloku.

Paweł Zagumny - bez oceny. Nie zagrał.

MŚ w siatkówce. Polska - Wenezuela 3:0 MŚ w siatkówce. Polska - Wenezuela 3:0 DAWID ANTECKI

ATAKUJĄCY:

Mariusz Wlazły - 5+:

Pewnie skończył pierwszą akcję na nieszczelnym, podwójnym bloku, kiedy przez plecy zagrał do niego Drzyzga. Ale jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną przestrzelił serwis i zaatakował w aut na pojedynczym bloku. 'Szampon' znów nieskuteczny, jak w dwóch pierwszych meczach mistrzostw? Nic z tych rzeczy! W drugiej fazie pierwszego seta zaczął serwować trochę lżej, za to precyzyjniej ? pomogło, zbudowaliśmy przewagę, wyszliśmy na prowadzenie 15:9. Po drugiej przerwie technicznej w ataku był już niemal bezbłędny, świetnym zbiciem nad podwójnym blokiem zakończył pierwszą partię. Nie bez znaczenia był fakt, że Drzyzga dawał mu szybsze piłki od tych, jakie we wcześniejszych spotkaniach posyłał do niego 'Guma'. Efekt widoczny i gołym okiem, i w statystykach - w pierwszym secie Wlazły skończył trzy z czterech ataków, a więc zagrał na znakomitej, 75-procentowej skuteczności. Do tego dwie obrony - rewelacja. W drugiej partii poszedł na zagrywkę przy stanie 5:3 i nękał rywali na tyle skutecznie, że powiększyliśmy prowadzenie do 8:3. Zszedł z boiska w drugim secie, po tym jak dał się zablokować i zaserwować w aut - ale wtedy było już 20:12. Wrócił od początku trzeciej partii i na 3:1 ustrzelił zagrywką libero Wenezueli Hectora Matę, a na 16:8 - Antonio Montoyę, w międzyczasie popisując się dwiema kolejnymi obronami. Do naszej 'piątki' dostawił wykrzyknik, wyłamując ręce Maty potężnym serwisem - 120 km/h - na 18:8. Zszedł z boiska za moment, po serwisie w siatkę.

Dawid Konarski - bez oceny:

Wszedł po dwóch błędach Wlazłego przy stanie 20:12 w drugiej partii. I od razu skończył atak. Nie grał długo, drugą szansę dostał w trzecim secie, przy stanie 18:9. Mimo wszystko zagrał za krótko, by go ocenić.

MŚ w siatkówce. Polska - Wenezuela 3:0 MŚ w siatkówce. Polska - Wenezuela 3:0 DAWID ANTECKI

PRZYJMUJĄCY:

Michał Winiarski - 5:

Na początku niewidoczny, ale kiedy Drzyzga zagrał do niego trudną piłkę w kontrze, cudownie zaznaczył swoją obecność, po mistrzowsku kiwając na 14:9. Grał krótko, ale zdążył zanotować trzy obrony i cztery przyjęcia - wszystkie perfekcyjne. Kapitan znów zasłużył na wysoką notę.

Michał Kubiak - 4+:

Wszedł za Winiarskiego w końcówce pierwszego seta, od razu dobrze zaserwował, ale rywale z tą zagrywką sobie poradzili. W ostatniej akcji pewnie przyjął mocny serwis, wprowadził się do gry na tyle dobrze, że Antiga postawił na niego od początku drugiej partii. Zaczął ją na zagrywce, serwował na tyle skutecznie, że Polska wyszła na prowadzenie 3:0. Popisał się nietypową akcją -  punkcie na 12:6 zablokował Pineruę głową. W ataku trochę niestabilny, ale przydatny ze swoim sprytem i bezczelnością w obijaniu rąk rywali.

Mateusz Mika - 5:

Od początku dobrze przyjmował, ale jego dwa pierwsze ataki Wenezuelczycy podbili. Szybko się rozkręcił i był dla rywali nie do zatrzymania, często zbijając bardzo efektownie. W pierwszym secie w ataku 5/7, czyli świetne 71 proc. skuteczności. W drugiej partii znów zaczął od błędu - pojedynczym blokiem zaskoczył go kapitan gości Kervin Pinerua. Ale Mika znów się nie zraził - już w następnej akcji kapitalną czapą odpłacił rywalowi! Zszedł z boiska przy stanie 17:8 w drugim secie. Ze świetną, 67-procentową skutecznością w ataku i znów bardzo dobrą grą w przyjęciu oraz obronie.

Rafał Buszek: - 5

Zadebiutował w mistrzostwach świata, wchodząc za Mikę przy stanie 17:8 w drugim secie. Na czystej siatce z drugiej linii huknął sobie na 22:12, wykorzystując kontrę po swojej dobrej zagrywce. Za chwilę zaserwował asa. W trzeciej partii znów dobrym serwisem pomógł budować przewagę, a kiedy trzeba było, potężnym zbiciem z drugiej linii - na 22:12 - potrafił przełamać ręce blokujących rywali

MŚ w siatkówce. Polska - Wenezuela 3:0. Piotr Nowakowski i Mateusz Mika MŚ w siatkówce. Polska - Wenezuela 3:0. Piotr Nowakowski i Mateusz Mika DAWID ANTECKI

ŚRODKOWI:

Piotr Nowakowski - 4+:

Zaczął od lekkiego serwisu w siatkę, w drugim secie powtórzył ten błąd, ale jego zagrywka cały czas działa - ten float naprawdę robi rywalom krzywdę. W pierwszym secie zaserwował asa, z Drzyzgą jeszcze nie grało mu się tak dobrze jak z Zagumnym, co było widać szczególnie w jego akcji na 10:7. Wtedy krótką skończył z trudem, bo nie miała odpowiedniego tempa. Za to porządnie punktował blokiem - w dwóch pierwszych setach zdobył nim trzy punkty, tyle samo uzyskał ich atakiem.

Karol Kłos - 4+:

Fantastyczna krótka na 12:7, do tego czujny w bloku, potrafił łapać rywali nawet w pojedynkę. Ale sam też dał się złapać na pojedynczy blok w końcówce pierwszej partii. W drugiej partii zaskoczył serwisem - po jego trzech dobrych floatach powiększyliśmy prowadzenie do 13:6. Zszedł z boiska przy prowadzeniu 19:10 w drugim secie, ustępując miejsca Możdżonkowi.

Marcin Możdżonek - 5:

Po raz pierwszy zagrał w turnieju. Wszedł na boisko przy prowadzeniu 19:10 w drugim secie, za Kłosa. Punkt na 4:1 w trzecim secie zdobył kapitalną krótką - zbił piłkę z pułapu nieosiągalnego dla bloku rywali. Za chwilę popisał się blokiem na Pinerui (7:3), a w kontrze na 17:8 świetnie wystawił piłkę Buszkowi. Grał krócej od Nowakowskiego i Kłosa, ale był praktycznie bezbłędny.

MŚ w siatkówce. Polska - Wenezuela 3:0 MŚ w siatkówce. Polska - Wenezuela 3:0 DAWID ANTECKI

LIBERO:

Paweł Zatorski - 4:

Błysnął dopiero w połowie drugiego seta, jedną ręką podbijając potężne zbicie Wenezuelczyków z drugiej linii. Wcześniej i w przyjęciu, i w obronie wyręczany, głównie przez Mikę. Od tego momentu wyraźnie bardziej aktywny.

Więcej o: