14.12.2011, godzina 18:00

PGE Skra Bełchatów

3 2
  • na ?ywo

Wi�cej o wydarzeniu

Siatkarska Liga Mistrzów. Zmęczona Zaksa przeciw wypoczętym gwiazdom

Czołowi polscy siatkarze nie mają chwili wytchnienia. Dziesięć dni temu wrócili z morderczego Pucharu Świata, w sobotę większość zagrała w PlusLidze, a w środę i w czwartek czekają ich występy w europejskich pucharach. Relacje na żywo z meczów Skry i Zaksy w LM na Sport.pl o 18 i 20.30.

Relacja

Odśwież
101
Spotkanie z mistrzem Słowenii Skra zaczęła bardzo niemrawo. W ekipie Jacka Nawrockiego mnożyły się własne błędy, czego efektem był przegrany do 23 pierwszy set. Bardzo słabo grał przede wszystkim Mariusz Wlazły, który miał niespełna 30-procentową skuteczność w ataku.

Drugą partię mistrzowie Polski zaczęli równie ospale. - Panowie, nawet nie dajemy im szans, by robili błędy! Nie ma walki! - krzyczał podczas wziętego przez siebie czasu Nawrocki. W pewnym momencie Słoweńcy głównie za sprawą skutecznych Kovacevicia i Sketa prowadzili pięcioma punktami. Mocne słowa szkoleniowca musiały jednak podziałać, bo w końcówce siatkarze Skry grali już znacznie lepiej i mieli nawet piłkę setową. Znów górą byli jednak Słoweńcy, którzy wygrali drugą odsłonę 30:28.

Ta końcówka była jednak sygnałem, że Skra wzięła się do roboty. I faktycznie - kolejne sety szły już pod jej dyktando. Szczególnie wyróżniali się Karol Kłos i Michał Winiarski. Lepiej atakować zaczął też Wlazły. Duża w tym też zasługa Miguela Falaski, który zaczął rozgrywać bardziej kombinacyjnie.

Po wygranych do 21 i do 18 setach przyszedł czas na tie-breaka. W nim mistrzowie Polski ponownie nie dali szans Słoweńcom, grając już siatkówkę do jakiej nas przyzwyczaili. Wygrali tę partię 15:12, a jej ozdobą był piekielnie mocny as Wlazłego.

Z jednej strony szkoda, że Skra nie zgarnęła kompletu trzech punktów, ale dwa też cieszą, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę okoliczności w jakich zostały wywalczone. Dzięki tej wygranej wciąż niepokonana Skra utrzymuje prowadzenie w Grupie F i może ze spokojem oczekiwać kolejnych meczów fazy grupowej.

Tak relacjonowaliśmy mecz Skra Bełchatów - ACH Volley Lubljana:



V set:


15:12 Kovacević zagrywa w aut! Koniec meczu! Skra Bełchatów pokonuje zespół ACH Volley Lubljana 3:2.


14:12 Pierwszą piłkę meczową broni Kovacević udanym atakiem z prawego skrzydła.


14:11 Vincić zagrywa w siatkę i Skra ma piłkę meczową!


13:10 Zablokowany Kovacević. Skra coraz bliżej wygranej!


12:10 Ależ as Wlazłego! Siatkarze ACH Volley nie zdążyli zauważyć piłki, kiedy ta spadała już na ich stronę.


11:10 Świetna kiwka Plińskiego.


10:9 Wlazły obija blok Kovacevicia.


8:7 Bardzo długą, zacięta wymianę kończy blokiem Karol Kłos. Mistrzowie Polski prowadzą na pierwszej przerwie technicznej w tie-breaku.


5:5 Po atakach Kurka i Plińskiego Skra miała już dwupunktową przewagę, niestety Słoweńcy znowu wyrównują. W ostatniej akcji Wlazły został zablokowany. Który to już raz w tym meczu?


3:3 Kiwka Vincicia. Słoweńcy odrabiają straty.


3:1 Sket uderza w sam narożnik boiska.


3:0 Lepszego początku być nie mogło! Pliński wespół z Kurkiem popisują się udanym blokiem.


2:0 Wlazły piekielnym mocnym uderzeniem z prawego skrzydła daje Skrze drugi punkt.


1:0 Zagrywka Flajsa w siatkę.


Skra Bełchatów wygrywając czwartego seta jest już pewna zdobycia przynajmniej jednego punktu w tym spotkaniu. O drugi powalczy w piątym secie. Jeśli zagra tak jak w czwartej partii to na pewno będzie go miała.


IV set:


25:18 Podwójne odbicie jednego z rywali i mamy tie-breaka!


24:18 Kurek z drugiej linii. Jest piłka setowa!


23:17 I blok Falaski!


22:17 Krótka z tyłu Daniela Plińskiego.


19:16 Schodzi Wlazły, ale wprowadzony za niego Atanasijević na dzień dobry atakuje w blok.


18:12 Kurek z lewego skrzydła i wzrasta przewaga mistrzów Polski.


16:11 Wszystko wskazuje na to, że zobaczymy piątego seta. Po ataku Kłosa Skra schodzi na drugą przerwę techniczną w czwartym secie z pięciopunktową przewagą.


14:10 Potrójny blok Skry!


12:10 Autowa zagrywka Plińskiego.


11:8 Wlazły po prostej. Jest dobrze.


9:7 Kovacević atakuje po bloku, ale sędzia wskazuje, że atak był autowy. Serb słusznie się jednak denerwuje, bo piłka wyraźnie dotknęła rąk blokujących.


8:7 Kurek po bloku i Skra prowadzi na pierwszej przerwie technicznej w czwartym secie jednym punktem.


5:4 Ponownie z krótkiej Kłos. Obok Winiarskiego Kłos rozgrywa najlepsze zawody, jeśli chodzi o mistrzów Polski.


3:2 Duży błąd Kovacevicia, który plasuje prostą piłkę w taśmę.


1:0 Na dobry początek Karol Kłos ze środka.


III set:


25:21 Wlazły kończy trzecią partię. Mistrz Polski wraca do gry!


24:21 Bardzo ważny punkt Skry! Kłos ze środka i Skra ma piłkę setową!


22:20 Nie zacytujemy, co powiedział Kurek po tym, jak zepsuł kolejną zagrywkę.


21:19 Będą nerwy w końcówce. Komel po prostej.


20:17 Piłka po ataku Słoweńców trafia w twarz Kłosa. To musiało boleć.


20:16 Wygrywający serwis Kłosa.


19:16 Na szczęście Skra przełamała chwilowy impas. A było już bardzo niebezpiecznie.


17:16 Fatalnie! Słoweńcy zbliżają się na jeden punkt. M.in. dwoma asami serwisowymi popisał się rezerwowy Klobucar.


17:11 Kolejny skuteczny atak Wlazłego. Posyła piłkę między rękami blokujących w końcowy metr.


16:11 Wygląda na to, że Skra wyciągnęła wnioski z popełnianych w pierwszych dwóch setach błędów. Teraz podopieczni Nawrockiego grają bardziej kombinacyjnie i co najważniejsze - bardziej skutecznie. Na drugiej przerwie technicznej Skra prowadzi pięcioma punktami.


14:10 Winiarski gra zdecydowanie najlepsze zawody spośród siatkarzy Skry. Tym razem zablokował kiwkę rozgrywającego ACH Volley.


12:10Słoweńcy nie dają za wygraną. Kovacević po prostej.


11:8 Kapitalny atak z drugiej linii Winiarskiego.


9:6 Mocny atak Kurka po bloku.


8:6 Pierwsza przerwa techniczna, na którą siatkarze Skry schodzą prowadząc.


3:2 I jeszcze raz Wlazły. Tego Skrze brakowało.


2:2 Bomba Wlazłego. Oby tak dalej.


0:1 Znów Słoweńcy zaczynają od prowadzenia.


Po dwóch setach Skra przegrywa 0:2 i sensacja wisi w powietrzu. Trener Nawrocki tak się zdenerwował, że zrobił wyrzuty sędziemu i ten ukarał go żółtą kartką.


II set:


28:30 Kurek w aut! Skra przegrywa drugiego seta!


28:29 Trzy zepsute zagrywki z rzędu. Pomylili się Wlazły i Kurek.


27:27 Dobry atak Wlazłego.


26:27 I jeszcze raz z lewego skrzydła Kovacević.


26:26 Skuteczny atak Kovacevicia.


26:25 Nareszcie prowadzenie Skry! Pojedynczy blok Plińskiego! Słoweńcy biorą czas.


25:25 Kolejna piłka setowa obroniona. Kurek obija blok.


24:24 Słoweńcy mieli piłkę setową, ale Sket zaserwował w pół siatki.


22:22 Jest remis! Najpierw dobry atak Winiarskiego, a po chwili piłkę w aut wyrzuca mocno eksploatowany dziś Sket.


20:22 Niestety Kurek psuje serwis.


20:21 I atak Winiarskiego na dokładkę!


19:21 Tak jest! Wreszcie dobry atak Wlazłego, po chwili Winiarski wespół z Plińskim stawiają dobry blok, a na koniec Kurek zagrywa asa! Przewaga Słoweńców zaczyna topnieć.


15:20 Skuteczny atak Słoweńców. Mijają nasz blok jak chcą.


13:19 Kolejny czas dla Nawrockiego. Czy trener Skry wreszcie wstrząśnie zespołem?


13:18 Punkt dla Słoweńców, choć siatkarze Skry twierdzą, że ich atakujący dotknął antenki. Mariusz Wlazły rozmawiał z sędzią, ale nic nie wskórał.


13:17 Alen Sket zagrywa w siatkę.


11:16 Po autowym ataku Karola Kłosa siatkarze ACH Volley prowadzą na drugiej przerwie technicznej w drugim secie aż pięcioma punktami. - Nie ma walki! Nie ma walki! - denerwuje się Nawrocki.


10:13 Wreszcie środek i od razu punkt! Daniel Pliński.


8:12 Fatalny atak Wlazłego. Atakujący Skry kolejny raz zablokowany!


8:11 Wygrywający serwis Kłosa.


6:10 - Panowie nawet nie dajemy im szans, by robili błędy - krzyczy do swoich zawodników Nawrocki, który wziął czas.


6:9 Blok na Wlazłym.


6:8 Na pierwszej przerwie technicznej w drugim secie Słoweńcy prowadzą dwoma punktami. Nie jest dobrze.


5:5 Winiarski po rękach blokujących. Do Michała na razie nie można mieć żadnych pretensji.


2:3 Nieudany serwis Wlazłego. Zawodnik Skry nie gra na razie dobrze. Jego skuteczność w ataku to raptem 30 proc.


1:2 Słoweńcy ciągle w gazie. Skuteczny atak w sam środek boiska.


Pierwszy set nie był zbyt udany w wykonaniu mistrzów Polski. Podopiecznym Nawrockiego brakuje przede wszystkim skuteczności w ataku. Za mało gramy środkiem.


I set:


23:25 Pierwszej piłki setowej rywale nie wykorzystali zagrywając w aut, ale już przy drugiej byli bardziej skuteczni. Po bloku Cepkovicia piłka ląduje za linią i niestety Skra przegrywa pierwszą partię.


22:24 Dobry atak z prawego skrzydła i Słoweńcy mają piłkę setową.


21:23 No wreszcie trzy punkty z rzędu mistrzów Polski. Znakomicie teraz grają blokiem.


18:23 Na chwilę na parkiet weszli Woicki i Kurek, ale niestety zmiany nic dobrego nie przyniosły. Rywale nam odskakują. Zbyt dużo autowych ataków ze strony Skry.


18:21 Dobry atak Winiarskiego.


17:21 Słoweńcy wypunktowują nas blokiem. Nawrocki bierze drugi czas.


17:18 Winiarski przebija się przez blok i strata coraz mniejsza.


16:18 Piękna kiwka Falaski!


15:18 Trzy punkty przewagi gości. Nawrocki bierze czas.


15:16 Atak Wlazłego po bloku.


14:16 Na drugiej przerwie technicznej ACH Volley prowadzi dwoma punktami.


13:15 Ależ skuteczni dziś są Słoweńcy! Znów Sket atakuje nie do obrony.


9:10 Zagrywka Wlazłego prosto w siatkę. Wcześniej sprytnie oszukał rywali Pliński wpychając piłkę między ręce blokujących.


8:8 Bomba Cupkovicia i jest wyrównanie.


7:8 Na pierwszej przerwie technicznej prowadzi bardzo skuteczny zespół ze Słowenii. Zanosi się na to, że nie będzie to łatwe spotkanie dla mistrzów Polski.


5:7 Po asie serwisowym Sketa rywale odskakują nam na dwa punkty.


4:5 Winiarski plasuje w aut. Wciąż ACH o punkt lepszy.


0:1 Dobry początek Słoweńców. Skuteczny atak Kovacevicia z lewego skrzydła.


Przed meczem:

Skra Bełchatów prowadzi w grupie F z kompletem punktów. Podopieczni Jacka Nawrockiego pokonali Budwanską Rivjerę Budvę 3:0 oraz francuskie Tours VB 3:1. Jeśli pokonają dziś mistrzów Słowenii umocnią się na pozycji lidera i jak mówi Nawrocki - ze spokojem będą czekać na kolejne mecze fazy grupowej.

W zespole mistrzów Polski zabraknie Marcina Możdżonka, który do wczoraj nie trenował z powodu zapalenia gardła.