Puchar Świata. Sensacyjne zwycięstwo Argentyny z Serbią

Na otwarcie Pucharu Świata siatkarzy w Japonii reprezentacja Argentyny pokonała mistrzów Europy Serbów 3:0 (25:20, 25:13, 25:18). Mecz trwał nieco ponad godzinę.
Serbowie zdobyli mistrzostwo Europy w wielkim stylu - w półfinale pokonali faworyzowanych Rosjan, w ostatnim meczu turnieju ograli z kolei Włochów. Pierwsze spotkanie rozpoczynającego się w Japonii Pucharu Świata miało być dla Serbów przetarciem.

Sensację sprawiła jednak reprezentacja Argentyny, na którą nikt w tym meczu nie stawiał. Drużyna z Ameryki Południowej dzięki rewelacyjnej grze Federika Pereyry i Facunda Conte (wybrany zawodnikiem meczu) ograła mistrzów Europy w nieco ponad godzinę. Tylko jedenaście punktów zdobył lider Serbów Ivan Miljković. Blok mistrzów Europy w zasadzie nie istniał.

Już początek pierwszego seta pokazał, że Argentyńczycy chcą w tym meczu powalczyć. Na pierwszą przerwę techniczna schodzili prowadząc 8-4. Serbia nie mogła znaleźć sposobu na świetnie radzących sobie z blokiem atakujących zespołu z Ameryki Południowej. Szalał Pereyra, który zdobył osiem punktów. Argentyna wygrała pierwszego seta 25:20.

W drugiej odsłonie Serbia grała jeszcze gorzej. Na drugiej przerwie technicznej było 16:8 dla Argentyny, która jeszcze podkręciła tempo i zwyciężyła do 13.

Trzeci set zapowiadał się na najbardziej zacięty. Serbię poderwać próbował Milos Nikić, jednak jeszcze lepiej radził sobie Facundo Conte. Argentyna odskoczyła na 20:14 i spokojnie dokończyła spotkanie.

W poniedziałek o 7.00 rano polskiego czasu kolejnym rywalem Serbów będą Polacy. Relacja na żywo z tego meczu na Sport.pl

Trzy najlepsze drużyny japońskiego turnieju zakwalifikują się do Igrzysk Olimpijskich w Londynie.