Sport.pl

PŚ siatkarzy. Bartman zapowiada sukces

PRZEGLĄD PRASY. Nie jesteśmy faworytami Pucharu Świata, ale nie jesteśmy też szaraczkami. Wzmocnili nas dwaj klasowi zawodnicy [do kadry wrócili Paweł Zagumny i Michał Winiarski], mamy swój styl gry, kapitalnych trenerów. Jestem przekonany, że pojedziemy na igrzyska - mówi na łamach ?Przeglądu Sportowego? atakujący siatkarskiej reprezentacji Polski, Zbigniew Bartman.
Turniej z udziałem 12 czołowych drużyn świata zostanie rozegrany w Japonii w dniach 20 listopada - 4 grudnia. Trzy najlepsze zespoły Pucharu Świata zapewnią sobie prawo gry w przyszłorocznych igrzyskach olimpijskich w Londynie. Polska, trzecia drużyna Europy, która w Japonii zagra z dziką kartą, celuje w podium.

- Trener uznał, że kluczowe dla naszego sukcesu będą zwycięstwa w trzech pierwszych spotkaniach. Powiedziałem mu, że wygramy te mecze, bo nie po to jedziemy na Puchar Świata, by się kogoś wystraszyć. Chcemy zdobyć kwalifikację olimpijską i musimy wygrywać z każdym - mówi Bartman ».

W trzech pierwszych meczach biało-czerwoni zagrają kolejno z Kubą, Serbią i Argentyną. Później podopieczni Andrei Anastasiego zagrają jeszcze m.in. z Brazylią, Rosją i USA. - Chciałbym, żeby to rywale odczuwali strach grając przeciwko Polsce. Trzeba regularnie stawać na podium wszystkich imprez. Wcześniej sukcesy przychodziły falami, więc rywale mogli myśleć, że raz na jakiś czas nam się coś udało. Teraz jest inaczej, bo nawet bez kilku graczy potrafiliśmy odnosić sukcesy. Jeśli to potwierdzimy w przyszłorocznej Lidze Światowej i igrzyskach, to w kolejnych latach rywale będą tak układali drabinki, by na Polskę nie trafić - uważa Bartman.

Kadra ma nowego kapitana. Piotra Gruszkę zastąpił Marcin Możdżonek »


Więcej o: