Trener Piotr Makowski: W żeńskiej siatkówce brakuje młodych zawodniczek

3 : 2
Informacje
Mistrzostwa Europy siatkarek 2013 - Grupa D
Piątek 06.09.2013 godzina 20:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
4 S
5 S
Wynik
Czechy
24
25
25
24
15
3
Polska
26
21
21
26
12
2
Składy i szczegóły
Czechy
Vincourova, Vanzurova, Plchotova, Havlickova, Kossanyiova, Monzoni oraz Jasova (libero), Hodanova, Dostalova, Pastulova, Mlejnkova
Polska
Radecka, Kasprzak, Kąkolewska, Skowrońska-Dolata, Sieczka, Efimienko oraz Maj (libero), Wołosz, Konieczna, Różycka, Kaczor
Polskie siatkarki przegrały z Czechami na inaugurację mistrzostw Europy 2:3. Trener Piotr Makowski główną przyczynę porażki widzi w błędach, jakie popełnił zespół w zagrywce i w ataku.
- Nie uciekam od odpowiedzialności za wynik, nie uciekam też od obowiązku wystawiania młodych zawodniczek w kadrze. Faktem jest, że zespół, którym dzisiaj dysponujemy, różni się od tych, które Polska miała jeszcze niedawno. Ktoś powiedział, że to te same zawodniczki, ale prawda jest taka, że pięć podstawowych siatkarek się zmieniło - mówił Piotr Makowski, selekcjoner polskiej kadry.

Trener jako powód przegranej z Czechami 2:3 podał przede wszystkim błędy, jakie zrobiła polska drużyna. Było to po kilkanaście błędów w zagrywce i w ataku. - Za dużo tego - mówił, wpatrując się w statystyki.

Szkoleniowiec reprezentacji Polski mówił, iż ponosi odpowiedzialność za przegrane spotkanie. - Staramy się grać jak najlepiej, na miarę swoich umiejętności - dodał. - Mam w kadrze zawodniczki, które grały już na dużych turniejach, ale w zespole zaszło ostatnio sporo zmian. W kadrze grają te zawodniczki, które chciały w niej występować i poświęciły jej swój czas. Jestem im za to wdzięczny i pełen szacunku dla takiej postawy.

Piotr Makowski wspomniał o nowym systemie, jaki wprowadzany jest w kobiecej siatkówce w Polsce. - W kobiecej siatkówce w Polsce jest spora dziura. W lidze mamy wiele doświadczonych zawodniczek pod trzydziestkę i liczną grupę siatkarek zagranicznych. W porównaniu z siatkówką męską, brakuje juniorek. Dlatego przy pomocy ministerstwa sportu i minister Joanny Muchy wdrażany jest system rozwoju szkolenia młodych polskich siatkarek. Mam nadzieję, że przyniesie rezultaty za jakiś czas. Na razie staramy się grać na maksimum możliwości, które mamy. Nie zawsze dobrze to nam wychodzi.