ME siatkarek. Konieczna: Zaczyna się siatkówka na innym poziomie

- Serbki podobno celowo przegrały, bo chciały z nami grać. Nie wiem, jak to jest, ale kto będzie, to będzie. Trzeba będzie grać swoją siatkówkę, nie patrzeć, kto jest po drugiej stronie - mówiła atakująca reprezentacji Polski siatkarek Katarzyna Konieczna, która w Serbii walczy z zespołem o medale mistrzostw Starego Kontynentu.
Spadł kamień z serca po ostatniej piłce meczu z Rumunkami? 3 razy 3:0 - nie ma co się oszukiwać, taki był plan.

Plan został zrealizowany i bardzo się cieszę, że udało się nie przegrać nawet seta. Tylko że teraz zacznie się siatkówka na troszkę innym poziomie. Wiadomo - w ćwierć i półfinałach będzie już trudniej. Mam nadzieję, że dzielnie stawimy temu czoła i pokażemy też siatkówkę w lepszym wykonaniu niż tu w grupie.


A jaka była ta siatkówka w meczach z Izraelem, Rumunią i Czechami? Czułyście, że coraz bardziej się zgrywacie?


- Czas na zgranie był trochę wcześniej - Grand Prix, Memoriał Agaty Mróz-Olszewskiej. Teraz nie jest na to pora. Cieszę się, że ta gra wygląda już naprawdę dobrze, czego efektem jest to pierwsze miejsce w grupie. Ale mam nadzieję, że zadowolimy kibiców jeszcze lepszą grą i dojdziemy jak najdalej w tych mistrzostwach.

W meczu z Rumunią, podobnie jak z Izraelem, trener mocno rotował składem. Znów cała dwunastka pojawiła się na parkiecie, łącznie z dziewczynami, które do tej pory siedziały na trybunach. Wam to pomaga, jako rezerwowym, ale może jednak ta wyjściowa szóstka powinna się więcej zgrywać?

To jest długi turniej. Na pewno dziewczyny szóstkowe będą potrzebowały sił na koniec. Nie ma sensu je zajeżdżać, żeby nie zabrakło sił w najważniejszym momencie. Siatkówka jest grą zespołową. Jest nas tutaj czternaście i wszystkie chcemy się pokazać z jak najlepszej strony. Chcemy zrobić coś dla tego zespołu i po prostu wygrać mistrzostwa.

Tylko że ten najważniejszy mecz to już ćwierćfinał. Do końca turnieju możemy nie dotrwać. Czekają na was Serbki - mimo to liczycie wciąż na medal?

Oczywiście, jak każdy z tej dwunastki, która awansowała dalej. Na pewno nie będzie łatwo. Serbki podobno celowo przegrały, bo chciały z nami grać. Nie wiem, jak to jest, ale kto będzie, to będzie. Trzeba będzie grać swoją siatkówkę, nie patrzeć, kto jest po drugiej stronie.

Odmieniona kadra siatkarek. Poznaj nowe zawodniczki (ZDJĘCIA) ?