Przegląd prasy. Czy Andrea Anastasi powinien odejść?

Andrea Anastasi na ostatnich trzech imprezach notował klęski, a porażka w barażach z Bułgarią i brak awansu do ósemki mistrzostw Europy można uznać za katastrofę. Działacze związku na razie milczą, ale zmiana trenera wydaje się nieunikniona. - Kiedy czytam wypowiedzi trenera Anastasiego po EURO, to wydaje mi się, że chyba jednak powinien odejść - powiedział Waldemar Wspaniały w rozmowie z ?Przeglądem Sportowym?.
Działacze Polskiego Związku Piłki Siatkowej zapowiadają wnikliwą analizę pracy Andrei Anastasiego i unikają dotychczas odpowiedzi na pytanie, czy Włoch pozostanie na swoim stanowisku. Po głowach działaczy krążą różne opcje - nawet ta o pozostawieniu Anastasiego na stanowisku szkoleniowca kadry. Jednak już tylko nieliczni bronią Włocha.

Ireneusz Mazur, były szkoleniowiec reprezentacji Polski, obecnie ekspert telewizyjny twierdzi, że trzeba szybko podjąć decyzję ze względu na to, że już za rok w Polsce odbędą się MŚ w siatkówce.

- Mamy bardzo krótki okres do kolejnego wielkiego turnieju. Czasami odejście trenera jest potrzebne, żeby zainspirować zespół. To jest naprawdę wielki kłopot, który jednak powinien być rozwiązany przez tych ludzi, którzy zatrudnili Anastasiego - powiedział Mazur dla "PS".

Bardziej odważny w swoich osądach wydaje się być Waldemar Wspaniały, były trener reprezentacji Polski. - Jako trener jestem przeciwny zwalniania... trenerów. Ale kiedy czytam wypowiedzi trenera Anastasiego po EURO, to wydaje mi się, że chyba jednak powinien odejść - stwierdził.

Obecny trener ZAKS-y Kędzierzy Koźle Sebastian Świderski, sugeruje natomiast, że niewielu jest trenerów na rynku, którzy mogliby poprowadzić kadrę.

- Działacze powinni porozmawiać indywidualnie z zawodnikami i wyciągnąć wnioski. Łatwo krytykować i zwolnić, ale zatrudnić trudniej. Na rynku nie ma wielu trenerów z wielkimi nazwiskami i będących na miarę naszych możliwości finansowych - zaznaczył były reprezentant Polski.

Z kolei zawodnik PGE Skry Bełchatów Daniel Pliński zauważa, że trener Anastasi dostał bardzo wielki kredyt zaufania od działaczy PZPS, którzy pozwolili mu na długofalową pracę z kadrą, mimo że Włoch ostatnie turnieje przegrywał.

- Poprzednich trenerów PZPS wyrzucano po jednej, albo dwóch nieudanych imprezach. Anastasi miał trzy. Kadrze potrzebny jest chyba nowy impuls - powiedział Pliński.

Wśród potencjalnych kandydatów do zastąpienia Anastasiego wymienia się Kanadyjczyka Glenna Hoaga, zasłużonego w Lidze Mistrzów z klubami o ograniczonym potencjale, oraz mistrza olimpijskiego z Londynu Władimira Alekno. Alekno w ostatnich latach z sukcesami prowadził reprezentację Rosji. Zdobył z nią złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie oraz wygrał Ligę Światową. W grudniu 2012 roku zrezygnował ze stanowiska selekcjonera, tłumacząc swoją decyzję przemęczeniem. Alekno skupia się obecnie wyłącznie na prowadzeniu Zenitu Kazań.