Sport.pl

Kwalifikacje siatkarzy do Rio 2016. Pięć rzeczy po pięciu setach z Niemcami: Mamy drużynę przyszłych medalistów olimpijskich

Polska pokonała 3:2 (20:25, 25:22, 16:25, 28:26, 16:14) Niemcy w meczu o trzecie miejsce berlińskich kwalifikacji do igrzysk w Rio. Polacy są o krok od turnieju olimpijskiego, bo mają niesamowitą siłę mentalną. Mamy drużynę: 1. wojowników, 2. mentalnych magików, 3. kosmicznych sportowców, 4. absolutnych zwycięzców, 5. przyszłych medalistów olimpijskich!
3 : 2
Informacje
Europejskie el. igrzysk siatkarzy - Mecz o 3. miejsce
Niedziela 10.01.2016 godzina 13:30
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
4 S
5 S
Wynik
Polska
20
25
16
28
16
3
Niemcy
25
22
25
26
14
2
Składy i szczegóły
Polska
Skład: Żaliński, Konarski, Kurek, Kłos, Wrona, Bieniek, Drzyzga, Łomacz, Kubiak (C), Możdżonek, Mika, Buszek. Libero: Wojtaszek, Zatorski.
Niemcy
Skład: Fromm, Schwarz, Kaliberda, Bohme (C), Grozer, Dunnes, Kampa, Hirsch, Strohbach, Broshog, P. Steuerwald, Collin. Libero: M. Steuerwald, Tille.
1. Nie mamy Grozera, ale (prawie) mamy igrzyska

Było 19:20, gdy na zagrywkę poszedł Georg Grozer. Atakujący Niemców najpierw zaserwował asa, po czasie dla Stephane'a Antigi posłał kolejną bombę, po której piłka wróciła na stronę jego zespołu i dała mu kontrę na 22:19. Za moment zrobił to jeszcze raz i z 19:23 się nie podnieśliśmy, przegrywając pierwszą partię do 20. Wtedy żałowaliśmy, że nie mamy kogoś takiego jak Grozer, ale ostatecznie to Grozera żałowaliśmy, widząc, jak w ramionach żony szuka pocieszenia po porażce eliminującej jego zespół z walki o igrzyska. My późną wiosną polecimy do Japonii po swoje, bo jesteśmy za dobrzy, by nie znaleźć się w najlepszej "czwórce" ośmiozespołowych kwalifikacji z rywalami takimi jak Chiny, Wenezuela czy Australia. Najgorsze za nami, teraz możemy szykować zespół, który w sierpniu powalczy o olimpijski medal.

2. Mur berliński po naszej stronie

- Nie graliśmy dobrze, a nawet momentami graliśmy źle - szczerze ocenił Michał Kubiak. Ale w decydujących momentach potrafiliśmy rzucić na parkiet to, czym przewyższamy trzeci zespół ostatnich mistrzostw świata. W drugim secie przegrywaliśmy 16:18, by wyjść na 24:21. Zrobiliśmy to dzięki dwóm blokom Mateusza Bieńka, dwóm Marcina Możdżonka i czapie Kubiaka na Grozerze. W pierwszej partii blokiem zdobyliśmy dwa, a Niemcy - cztery punkty. W drugiej się przebudzyliśmy i było 6:0 dla nas. Ten element uratował nas też w czwartym secie, w którym polski mur berliński zdobył pięć punktów, a Niemcy nie mieli ściany na miarę choćby jednego punktu. W całym meczu blokiem wygraliśmy 15:9.

3. Zagrywki do zapomnienia

Po trzech setach mieliśmy aż 16 zepsutych zagrywek, a Niemcy tylko siedem. W całym spotkaniu popełniliśmy aż 20, a Niemcy tylko 12 błędów serwisowych. Problemy takie jak ten, czy jak nieskuteczność Karola Kłosa (0/5) i długo Bartosza Kurka (jeszcze przed tie-breakiem skończył mniej niż 40 proc. akcji, ostatecznie miał 43-procentową skuteczność - 20/47) w normalnych okolicznościach wymagałyby szerszego komentarza. Ale mimo widocznych niedoskonałości wygraliśmy najważniejszy mecz ostatnich lat, który będzie rzutował na kilka lat najbliższych. Dlatego zapomnijmy o tym, co się nie udało, bo udało się to, co najważniejsze.

4. Mentalni mistrzowie

Niemcy prowadzili 2:1 w setach i 14:11 w trzeciej partii, a my ich dogoniliśmy. Mieli piłkę meczową przy prowadzeniu 24:23, bo sędziowie nie chcieli zauważyć, że utrudnili nam rozegranie akcji, przekładając ręce na naszą stronę siatki. Ale opanowaliśmy nerwy i chyba całkowicie pozbawiony ich Mika doprowadził w końcu do tie-breaka, zdobywając punkt na 28:26 blokiem na Grozerze. Partię zaczynaliśmy od popełnienia pięciu własnych błędów jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną (4:8)! A skończyliśmy jak przystało na wielkich mistrzów. Chyba jeszcze większy charakter pokazaliśmy w tie-breaku. Przy stanie 11:12 Grozer zbił potężnie, a piłkę podbitą przez nasz blok spod band reklamowych wyciągnęli wspólnie Paweł Zatorski i Grzegorz Łomacz, czego nie zmarnował Kurek, zdobywając punkt po ekwilibrystycznym ataku z arcytrudnej pozycji. To takie niesamowite zrywy cechują wielkie zespoły.

5. Kapitan idealny

Mika skończył i czwartego, i piątego seta (a nawet dwie ostatnie akcje tie-breaka), ale bohaterem Polski jest Kubiak. Kapitan potwierdził opinię ulicznego wojownika. I jednocześnie kapitalnie wyszkolonego siatkarza. Przyjmujący szalał w obronie, kąsał rywali zagrywką, bił atakiem, zatrzymywał blokiem, a nasz zespół przez cały czas trzymał w ryzach, w żadnym momencie nie pozwalając spuścić głowy żadnemu z kolegów. W statystykach zapisy Kubiak ma również świetne. W ataku 18 punktów na 31 prób (56 proc. skuteczności), do tego dwa bloki as. Brawo!





Zobacz MEMY po zwycięstwie nad Niemcami




Czy Polacy zagrają na igrzyskach w Rio?
Więcej o:
Komentarze (33)
Kwalifikacje siatkarzy do Rio 2016. Pięć rzeczy po pięciu setach z Niemcami: Mamy drużynę przyszłych medalistów olimpijskich
Zaloguj się
  • sir_fred

    Oceniono 12 razy 8

    Niech się pan nie podnieca. Mamy jeszcze zbyt poważne braki jakościowe, żeby myśleć o medalu w Rio. Za dużo tracimy przez błędy na zagrywce, nasz atakujący jest taki sobie na tle najlepszych na świecie, a blok (przy takim potencjale indywidualnym) powinien działać lepiej - a przynajmniej regularniej. Wystawiający też nie są magikami.
    Na pewno podnieśliśmy poziom gry w obronie i mamy spory repertuar ataków oraz duży wybór dobrych środkowych. Ale na Włochy, Francję czy Brazylię to ciągle może być za mało.

  • balsamicon

    Oceniono 19 razy 7

    Ciekawe co pan redaktor bierze i czy to jest legalne?

  • dillinger79

    Oceniono 11 razy 5

    pierd***enie o Szopenie;
    zagraliśmy mocno przeciętny mecz i tyle;
    przez dwa sety nie funkcjonował blok, odbiór, rozegranie to farsa. a atak o tyle o ile;
    gdyby dziś, w meczu o 3 miejsce naszym rywalem była rosja lub francja to do rio pojechalibyśmy tylko na wycieczkę pogrzać tyłki na copacabanie

  • mixail

    Oceniono 6 razy 2

    Jachimiak ty pajacu, nie rozdawaj medali Igrzysk zanim nie zakończyły się jeszcze kwalifikacje na nie, bo to źle wróży!

    Ja wierzę że awansujemy do Rio, ale ŻEBY PISAĆ TERAZ O MEDALACH?!

    No ale Jachimiak to ten sługus i lizodup, który ściga się z Wilkowiczem w usprawiedliwianiu kompromitacji niejakiej J. Kowalczyk i robieniu z niej na siłę wielkiej mistrzyni, choć ona kolejny rok nic nie wygrywa (nawet nie zbliża się do TOP10 żadnych zawodów) i trzeci sezon babochłop się kompromituje!

  • plastikpiokio

    Oceniono 8 razy 2

    redaktorku zwolnij --zwolnij bo się wykoleisz.

  • barritus

    Oceniono 10 razy 2

    Na razie daleka droga do medalu na olimpiadzie.
    Graliśmy słabo, wygrana z Niemcami to prawdziwy cud.
    Szczególnie nad mentalnym przygotowaniem powinien popracować Kurek, bo w najważniejszych momentach zawodzi.
    Słowa uznania dla Kubiaka, bo to on siłą woli, charakterem i sportową złością wciągnął ten zespół na trzecie miejsce w turnieju i pozwolił na zachowanie szans na Rio.

  • cxubmsqq1

    Oceniono 14 razy 2

    'Polacy skazani na medal w Rio'..... No, no redaktorze Jachimiak - sugeruje email do organizatorow IO by nam ten medal przyslali poczta (najlepiej ... zloty...).

    A juz sie cieszylem (po niedawnym realistycznym/negatywnym reportazu n/t polskich skokow), iz redakor Jachimiak przestal byc mitomanem/oszolomem. Nic z tych rzeczy!

    Po cholere bombastycznie pompowac balon nadzieji juz teraz? A moze ciut skromnosci, redaktorze, zamiast tej hucpy? Tak, szanse na awans na IO beda w Japonii wieksze niz byly w Niemczech. Ale czy z tego wynika, iz jestesmy 'skazani' na medal w Rio?

  • qast

    0

    BRAWO !

    A ja biję brawo autorowi artykułu, bo zawarł w nim najbardziej interesujące dane i świetnie się go czyta!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX