Sport.pl

Kwalifikacje olimpijskie siatkarzy. Teraz kolej na Niemców

Po zwycięstwie 3:0 nad Belgami polscy siatkarze zapewnili sobie grę w półfinale kwalifikacji olimpijskich w Berlinie. Dzisiaj o 20.30 zagrają z Niemcami o pierwsze miejsce w grupie
2 : 3
Informacje
Europejskie el. igrzysk siatkarzy - Grupa A
Piątek 08.01.2016 godzina 20:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
4 S
5 S
Wynik
Polska
25
17
22
25
10
2
Niemcy
21
25
25
20
15
3
Składy i szczegóły
Polska
9. Bieniek, 21. Buszek, 11. Drzyzga, 3. Konarski, 13. Kubiak, 6. Kurek, 7. Kłos, 20. Mika, 18. Możdżonek, 8. Wrona, 12. Łomacz, 1. Żaliński, 10. Wojtaszek (libero), 17. Zatorski (libero)
Niemcy
8. Boehme, 15. Broshog, 10. Duennes, 9. Grozer, 13. Hirsch, 6. Kaliberda, 11. Kampa, 3. Schwarz, 16. P.Steuerwald, 14. Strohbach, 2. M.Steuerwald (libero), 12. Tille (libero)
Na autostradę do półfinału Polacy wjechali dzięki inauguracyjnemu zwycięstwu 3:1 nad Serbami we wtorek. W czwartek tylko postawili kropkę nad i, pokonując najsłabszych w turnieju Belgów. Biało-czerwoni znów zagrali dobre spotkanie, a trener Stéphane Antiga dał odpocząć Mateuszowi Mice, którego zastąpił Rafał Buszek. Sztab szkoleniowy rotuje składem, bo do niedzieli Polacy rozegrają jeszcze trzy mecze, dzień po dniu. W tym najważniejsze - zwycięstwo w sobotnim półfinale zapewni awans na łatwiejszy od europejskiego kwalifikacyjny turniej interkontynentalny w Japonii, wygrana w niedzielnym finale da bezpośrednią promocję do Rio de Janeiro. - Dlatego ważne, że z Belgami mecz trwał tylko trzy sety - cieszył się Antiga.

Sytuacja w grupie A jest już jasna. Do półfinału awansowali biało-czerwoni i Niemcy, którzy nie stracili jeszcze seta. W piątek o godz. 20 obie reprezentacje zagrają o pierwsze miejsce i rywala z drugiego miejsca z grupy B. Polacy i Niemcy w momencie rozpoczęcia meczu będą wiedzieli, na kogo trafią w półfinale, bo spotkania grupy B odbędą się wcześniej. Faworytem w drugiej grupie są Francuzi (w piątek grają jeszcze z Bułgarią), a pewna awansu jest Rosja. - Możemy pokonać Francję, ale lepiej zagrać z nimi dopiero w finale - mówi Antiga. - Przyjechaliśmy wygrać turniej, a chcąc to zrobić, musimy pokonać każdego. Nie patrzymy na to, z kim zagramy - dodaje Michał Kubiak, kapitan naszej reprezentacji.

Zwycięstwo w grupie nie jest najważniejsze dla lidera Niemców Georga Grozera. - Najważniejsze jest to, by w meczu z Polakami stworzyć wyrównane, pełne walki widowisko dla tych kibiców, którzy przychodzą do hali. To będzie też wyznacznik naszej formy - mówi Grozer.

Atakujący Niemców, który przez dwa sezony grał w Asseco Resovii, doskonale zna atmosferę panującą w polskich halach i to, jak Polacy potrafią dopingować za granicą. W Berlinie to oni rządzą w hali, która zdecydowanie bardziej żyje na meczu biało-czerwonych niż podczas spotkań gospodarzy. Polacy wzorem spotkań w naszym kraju przy prezentacji zespołów a capella śpiewają hymn. Niemiecki hymn jest odgrywany z taśmy. - Po raz kolejny gramy za granicą, a czujemy się jak u siebie - mówią siatkarze. Co ciekawe, spiker zachęcał gospodarzy, by w piątek licznie stawili się na mecz z Polakami, ale wygląda na to, że nawet w piątek kibice biało-czerwonych mogą zdominować trybuny.

Nasi siatkarze z kolei będą musieli znaleźć sposób, by nie pozwolić się zdominować właśnie Grozerowi, bez którego kadra belgijskiego trenera Vitala Heynena nie byłaby taka mocna. To on wzniósł ją na poziom, który w 2014 r. pozwolił wywalczyć brąz MŚ.

Teraz Grozer wprowadził swoją reprezentację do półfinału. To przy jego zagrywkach Niemcy odrobili straty w meczu z Belgami, a Serbowie stracili rezon. Co prawda w tym pierwszym meczu Grozerowi nie zapisano żadnego asa, ale w drugim zaliczył ich aż cztery. Trudnych serwisów posłał zdecydowanie więcej. Tak samo jak ataków nie do zatrzymania. Zdobył w obu meczach po 19 punktów, przy 55 i 65 proc. skuteczności ataku. - To był Grozer z czasów gry w Resovii, gdy potrafił robić cztery, pięć punktów z zagrywki w końcówkach - mówił po meczu z Belgami Oskar Kaczmarczyk, statystyk naszej kadry.

Grozer w klubowej siatkówce osiągnął wszystko - z Lokomotiwem wygrał mistrzostwo Rosji, Ligę Mistrzów i klubowe mistrzostwa świata. Brakowało mu sukcesów z kadrą. - Na polskim mundialu chcemy zdobyć medal - mówił w 2014 roku w rozmowie z Krzysztofem Ignaczakiem. Były libero reprezentacji Polski zaprzyjaźnił się z Grozerem w Rzeszowie, spotkali się przy okazji sparingów obu reprezentacji przed mistrzostwami świata. Polak nagrał z nim wywiad i umieścił na blogu. - Ale wiesz, że najwyżej możecie zdobyć srebro, bo my bierzemy złoto - śmiał się Ignaczak. - Nie ma sprawy, może być nawet brąz, byle był medal - odpowiedział Grozer. Umowa przyjaciół z Resovii spełniła się kilka tygodni później. Niemcy skończyli mistrzostwa z brązem, Polacy wzięli złoto.

Wówczas obie reprezentacje spotkały się na mundialu w półfinale. Biało-czerwoni wygrali 3:1, zatrzymując potężnego atakującego. Czy teraz będzie podobnie? - Na mistrzostwach zatrzymaliśmy Grozera, ale mieliśmy problemy z przyjmującymi. Niemiecki zespół to nie tylko on, duże znaczenie dla losów meczów mają też choćby środkowi - kończy trener Antiga.

----------

* RIO NIE DLA POLEK. Polskie siatkarki nie zagrają na igrzyskach w Rio de Janeiro. W meczu ostatniej szansy podczas turnieju kwalifikacyjnego w Ankarze przegrały z Włoszkami 2:3 (18:25, 22:25, 25:22, 25:19, 13:15). Awans z grupy dawało Biało-Czerwonym wyłącznie zwycięstwo 3:0 lub 3:1, ale Polki przegrały dwa pierwsze sety i straciły wszelkie szanse.

Walczyły jednak do końca, wygrały dwie kolejne partie, ale w tie-breaku lepsze były rywalki. Wygrana pozwoliła Włoszkom awansować do półfinału, w którym zagrają też Rosjanki, Turczynki i Holenderki.



Komentarze (2)
Kwalifikacje olimpijskie siatkarzy. Teraz kolej na Niemców
Zaloguj się
  • bayerok79

    0

    Dlaczego wszyscy twierdzą, że Francja jest w półfinale, skoro wg. moich wyliczeń wynika, że może zająć jeszcze 3 miejsce w grupie.

    Jeżeli Bułgaria wygra dzisiaj z Francją 3:0, to tabela z uwzględnieniem wszystkich wyników będzie wyglądać tak:

    1. Rosja 6 pkt sety 7:3
    2. Bułgaria 6 pkt sety 6:4
    3. Francja 6 pkt sety 6:4
    4. Finlandia 0 pkt sety 1:9

    Jeżeli weźmiemy tylko drużyny z tą samą ilością punktów (wyłączamy Finlandię), to tabela wygląda tak:

    Rosja 3 pkt, sety 4-3
    Bułgaria 3 pkt, sety 3-3
    Francja 3 pkt, sety 3-4

    Oczywiście dzisiejsza wygrana Bułgarii nad Francją 3:0 jest mało prawdopodobna, ale ....?

    Co decyduje o pozycji w tabeli po zdobyciu punktów ? Sety, małe punkty czy bezpośrednie mecze ?

  • cloudy1993

    0

    Brawo chłopcy ????????jedyny sport który chce się oglądać ????

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX