Puchar Świata. Polacy ograli Stany Zjednoczone i pozostają niepokonani! Dwa kroki od igrzysk

1 : 3
Informacje
Puchar Świata siatkarzy 2015 - 9. kolejka
Poniedziałek 21.09.2015 godzina 10:10
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
4 S
Wynik
USA
25
20
23
15
1
Polska
17
25
25
25
3
Zespół Stephane'a Antigi w emocjonującym starciu ograł Amerykanów 3:1 (17:25, 25:19, 25:23, 25:15). Polacy stali się jedyną niepokonaną drużyną w Pucharze Świata i prowadzą w tabeli. Awansu na igrzyska olimpijskie zagwarantowanego jednak jeszcze nie mamy. Przed nami dwa kluczowe mecze.
We wtorek o 7.15 polskiego czasu zmierzymy się z Japonią, dzień później naszym przeciwnikiem będą Włosi (godz. 4.10). I to najpewniej od tego meczu zależeć będzie, kto zajmie miejsce premiowane awansem na igrzyska. Do Rio polecą dwie najlepsze ekipy Pucharu Świata. Wygrana z USA w 9. kolejce, w jednym z najważniejszych spotkań i z bardzo trudnym rywalem, zdecydowanie zbliżyła nas do osiągnięcia celu.

Polacy wygrali w rocznicę zdobycia mistrzostwa świata. - Teraz piszemy nową historię! - powiedział po spotkaniu na antenie Polsatu Sport Fabian Drzyzga. - Wygraliśmy kluczowe spotkanie. Wykonaliśmy superrobotę i mamy się z czego cieszyć. Musimy jednak zachować koncentrację - dodał.

Polacy umieli wrócić do gry

Początek meczu nie nastrajał pozytywnie. Biało-czerwoni, którzy za kadencji Antigi wygrali z Amerykanami tylko jeden z sześciu meczów, zaczęli źle. Pierwszego seta przegrali dość gładko. Problem z atakiem miał Bartosz Kurek, który albo nie trafiał w boisko, albo był blokowany. Podobnie Rafał Buszek. Trzeba jednak zaznaczyć, że świetnie grali nasi przeciwnicy. Znakomicie radzili sobie w obronie i wyprowadzali mordercze kontrataki.

Na szczęście kiepski set wpłynął na Polaków mobilizująco. Świetnie radził sobie Michał Kubiak, który na początku drugiej części zaliczył trzy asy serwisowe z rzędu i odebrał Amerykanom nieco chęci. Dzięki niemu na pierwszą przerwę techniczną Polacy zeszli w końcu prowadząc i tę przewagę dowieźli do końca seta. Znakomicie wspierał go Mateusz Mika, który zastąpił na boisku Buszka, swoją robotę robili środkowi Mateusz Bieniek i Piotr Nowakowski.

Amerykanie odrodzili się w trzecim secie. Na początku odskoczyli nam na kilka punktów, ale Polacy nie pozwolili na więcej. Partia była zacięta do samego końca. Momentem przełomowym był serwis Kubiaka, który zdobył punkt przy stanie 16:16. Wówczas polscy siatkarze odskoczyli i wygrali ostatecznie do 23. Czwarty set był już deklasacją, a pogubieni Amerykanie znaleźli się na łopatkach. Biało-czerwoni wygrali tę partię do 15.

Bieniek najlepszy

Najlepszym graczem ogłoszono Mateusza Bieńka. Bohaterów wśród Polaków było jednak zdecydowanie więcej. Wyróżnić należy przede wszystkim Kubiaka. - Zagraliśmy kapitalnie, i to wszyscy - przyznał po spotkaniu Drzyzga.

W tej chwili w tabeli Polacy mają komplet dziewięciu zwycięstw, Amerykanie i Włosi mają po osiem wygranych (Italia jedyną porażkę poniosła właśnie z USA). W przedostatniej kolejce we wtorek Włosi zagrają z Argentyną, Polska z Japonią, a USA z Rosją. W ostatniej serii spotkań Polacy zmierzą się z Włochami, a Amerykanie z Argentyną. Jeśli biało-czerwoni pokonają Japonię, a przegrają z Italią, USA ograją Rosję i Argentynę, zaś Włosi zwyciężą także Argentynę, wszystkie trzy czołowe ekipy: USA, Polska i Włochy będą miały po 10 zwycięstw (to one decydują w pierwszej kolejności) i po jednej porażce - a wtedy o ostatecznym układzie tabeli zadecyduje liczba punktów. Gdybyśmy jednak zwyciężyli Japończyków za trzy punkty (3:0 lub 3:1), wtedy wystarczy, że Włochom urwiemy dwa sety - będziemy mieć wtedy tyle samo zwycięstw, co oni, ale o jeden punkt więcej.

Może być jednak tak, że już przed ostatnią serią spotkań będziemy pewni awansu - jeśli Włosi przegrają z Argentyną lub USA z Rosją, a biało-czerwoni ograją Japonię, to Polska zajmie w tabeli co najmniej drugie miejsce. I wtedy awans do Rio będzie już pewny!



Czy Polacy wygrają siatkarski Puchar Świata?