Memoriał Wagnera 2015. Polska - Japonia 3:0. Mamy dwa składy, teraz mocniejsze treningi

3 : 0
Informacje
Memoriał Huberta Wagnera 2015 - Mecze Polaków
Sobota 22.08.2015 godzina 20:30
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
Polska
28
25
25
3
Japonia
26
15
18
0
Składy i szczegóły
Polska
Nowakowski, Kurek, Drzyzga, Kubiak, Buszek, Bieniek, Zatorski (libero) oraz Konarski, Kłos, Łomacz, Gacek (libero), Możdżonek, Szalpuk
Japonia
Shimizu, Suzuki, Yako, Yamauchi, H.Fukatsu, Yanagida, Sakai (libero) oraz Takahashi, A.Fukatsu, Ishikawa, Yoneyama
Po naszych mistrzach świata widać trudy zgrupowań, ale też przekonaliśmy się, że dysponują szerokiem składem, co będzie bardzo ważnie w trakcie morderczego Pucharu Świata - to wnioski z wygranego 3:0 (28:26, 25:15, 25:18) spotkania z Japonią w Memoriale Wagnera w Toruniu.
1. Nogi są ciężkie

Stephane Antiga zapowiadał przed Memoriałem, że sprawdzi w nim wszystkich zawodników, których ma do dyspozycji. Zaczął jednak od zestawienia podstawowego. Na rozegraniu postawił na Fabiana Drzyzgę, jako atakujący wyszedł Bartosz Kurek, na środku walczyli Piotr Nowakowski i Mateusz Bieniek, na przyjęciu pojawili się Michał Kubiak i Rafał Buszek, a na libero - Paweł Zatorski. Możliwe, że zamiast Buszka zagrałby częściej występujący w wyjściowej "szóstce" Mika, gdyby nie wykluczył go uraz. Podstawowy skład miał z Japończykami zaskakująco dużo problemów. Było widać, że nasi liderzy mają w nogach ciężkie treningi w Arłamowie i Spale. Japończycy zaczęli imponująco, potrafili atakować na kompletnie wyczyszczonej siatce (Shimizu na 8:7), prowadzili 19:16 i 25:24, mając w górze piłkę setową. Na szczęście w nerwowej końcówce więcej spokoju zachowali nasi zmęczeni bohaterowie.

2. Potencjał potwierdzony

W drugim secie po chwilowej drzemce podopieczni Antigi wreszcie na dobre się przebudzili. Od stanu 1:4 zaczęli grać tak, że od prowadzenia w połowie seta (15:12) trener mógł wreszcie zacząć rotować składem. Po udanych atakach oddech złapał Kurek, zastąpiony przez Konarskiego, Drzyzgę, który w końcu uspokoił rozegranie i zrozumiał się z kolegami mógł zmienić Łomacz, za Buszka na przyjęciu mógł się pojawić Szalpuk, a tempo gry nie tylko nie spadło, ale było jeszcze lepsze. Nawet w najtrudniejszych chwilach nasi radzili sobie znakomicie, co szczególnie uwydatniła akcja na 19:12. W niej do rozegrania kontry wziął się Zatorski, a efektownym atakiem po skosie popisał się Kubiak. W partii wygranej do 15 było widać, że mistrzowie świata grają na co dzień w innej lidze niż Japończycy.

3. Mamy dwa składy

Od początku trzeciej partii na parkiecie pojawili się rekonwalescent Karol Kłos i Piotr Gacek, który na libero zmienił Pawła Zatorskiego. Szansę dalszego prezentowania swoich umiejętności dostał Szalpuk, a spokojne punktowanie gości trwało w najlepsze. Mecz z Japonią miał pokazać, że na wrześniowym Pucharze Świata Antiga będzie mógł dać odetchnąć podstawowym zawodnikom w starciach z takimi rywalami jak Wenezuela czy Egipt, i pokazał. Teraz pora na poważniejsze testy - w niedzielę w Toruniu mecz z Iranem, a w poniedziałek i we wtorek (w tym przypadku już poza turniejem) spotkania z Francją.