Polska - Rosja. Popis Bartosza Kurka w roli atakującego [OCENY]

3 : 2
Informacje
Liga Światowa 2015 - Grupa B
Piątek 29.05.2015 godzina 20:25
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
4 S
5 S
Wynik
Polska
25
24
20
25
18
3
Rosja
19
26
25
19
16
2
Składy i szczegóły
Polska
Łomacz, Kubiak, Bieniek, Kurek, Mika, Wrona, Zatorski oraz Jarosz, Możdżonek, Buszek, Nowakowski, Drzyzga
Rosja
Kołodinskij, Sawin, Aszczew, Michajłow, Markin, Smoliar, Wierbow (libero) oraz Siwożelez, Biriukow, Moroz, Butko, Obmoczajew (libero)
- Bartek już zrobił kilka kroków do przodu - mówił kilka dni temu o Kurku Stephane Antiga. Zmiana przyjmującego w atakującego przebiega szybciej, niż można się było spodziewać, czego przykładem był mecz z Rosją.
Polska - Rosja 3:2 [RELACJA]

Grzegorz Łomacz - 3+ (w skali 0-6) W czwartek miał dobre przyjęcie, więc bez problemu gubił rosyjski blok. W drugim spotkaniu nabiegał się za piłką, przez co stracił precyzję. Zdenerwowany popełnił kilka błędów, ale trzeba go traktować niemal jak debiutanta, bo do kadry wrócił po pięciu latach.

Michał Kubiak - 3 Słabszy mecz kapitana drużyny, zwłaszcza w ataku. Gdy nie ma możliwości szybkiego rozegrania piłki, trudno mu poradzić sobie z blokiem ustawianym przez dużo wyższych rywali. Znacznie lepszy z Drzyzgą, z którym jest lepiej zgrany.

Mateusz Bieniek - 5 Potwierdził, że kapitalny występ w debiucie nie był przypadkiem. W ataku był nie do zatrzymania, dobrze blokował, ale Wierbow i Siwożelez radzili sobie z jego serwami lepiej niż Sawin i Obmoczajew. Pewniacy w polskiej kadrze - jeśli takowi są - powinni zacząć się bać.

Bartosz Kurek - 5 W czwartek rósł w oczach, w piątek kapitalnie zaczął, ale im dłużej trwała gra, tym trudniej było mu zdobywać punkty. Wrócił w tie-breaku, kiedy tylko raz dał się zatrzymać. Jak na cztery tygodnie pracy po zmianie pozycji spisał się rewelacyjnie. Potrzebuje czasu także na zgranie się z rozgrywającymi, ale ten czas pracuje na jego korzyść i na korzyść polskiej siatkówki. Nie zapominajmy, że w debiucie w roli atakującego miał naprzeciw siebie czołową drużynę na świecie. PS. Zasłużenie został wybrany MVP spotkania.

Mateusz Mika - 4 Grał nierówno. Miał kapitalne momenty, po czym potrafił zniknąć na kilka akcji. To jego nieskuteczność kosztowała Polskę stratę prowadzenia w drugim secie. Nie można jednak zapominać, że Mika ma dopiero 24 lata, a już jest jednym z najlepszych skrzydłowych na świecie.

Andrzej Wrona - 4+ W pierwszym secie miał 100-procentową skuteczność, dokładając dobry blok. W jego grze mało jest błyskotliwości, ale za to bardzo dużo solidności. Nie schodzi poniżej poziomu przyzwoitości.

Paweł Zatorski - 5 Po drugiej stronie siatki miał Wierbowa, uważanego od lata za jednego z najlepszych libero na świecie. Mistrz świata pokazał, że wcale nie jest gorszy, a przecież jest o osiem lat młodszy. Mocne serwy przyjmował świetnie.

Fabian Drzyzga - 4 Miał odmienić grę polskiej drużyny i tak zrobił. A przecież z Kurkiem na prawej stronie ćwiczy od kilkunastu dni. Mimo to nie bał się w dramatycznej końcówce posyłać do niego najważniejszych piłek.

Piotr Nowakowski - 4 To jeden z najlepszych środkowych na świecie, co potwierdził nawet nie będąc w szczytowej formie. Gdy ma piłkę rozegraną na odpowiedniej wysokości, nie można go zatrzymać.

Rafał Buszek - 4+ As w talii Stephane Antigi. Grał krótko, ale niczym killer omijał rosyjski blok. Jest mistrzem świata, ale teraz nadchodzi jego czas w reprezentacji.

Jakub Jarosz i Marcin Możdżonek - grali za krótko, by ich oceniać