Siatkówka. Kadra bez Bartmana. Łasko: Antiga uznał, że Wlazły potrzebuje spokojnego zmiennika

- Stephan Antiga podjął trudną, ale dobrą decyzję. Mariusz Wlazły jest w bardzo wysokiej formie, trener na nim oprze atak reprezentacji Polski, a temu zawodnikowi potrzebny jest zmiennik spokojniejszy od Zbigniewa Bartmana - mówi Lech Łasko. Mieszkający we Włoszech mistrz olimpijski z Montrealu tłumaczy, dlaczego grającego w Serie A Bartmana zabrakło w 22-osobowym składzie naszej kadry na eliminacje ME 2015.
Grzegorz Bociek, Dawid Konarski, Dominik Witczak i Mariusz Wlazły - to czwórka atakujących, których Antiga postanowił zostawić w 22-osobowym składzie reprezentacji Polski na turnieje kwalifikacyjne do mistrzostw Europy w 2015 roku. Imprezy zostaną rozegrane we Wrocławiu od 16 do 18 maja i w Ljubljanie od 23 do 25 maja.

Przeciwko Słoweńcom, Łotyszom i zwycięzcom prekwalifikacji (walczyć w nich będą: Azerbejdżan, Gruzja, Macedonia i Szwecja) na pewno nie wystąpi czterech zawodników, których niedawno Antiga powołał do szerokiej kadry na 2014 rok.

Wśród skreślonych przez Francuza poza Bartmanem znaleźli się jeszcze Piotr Hain oraz dochodzący dopiero do siebie po kontuzji Łukasz Żygadło i czekający na operację Łukasz Wiśniewski.

Skreślenie Bartmana może dziwić, bo choć w fazie play-off Serie A Polak nie błyszczy, to w sezonie regularnym spisywał się dobrze. W klasyfikacji najlepiej punktujących zawodników w sezonie zasadniczym Bartman zajął dziewiąte miejsce. W 22 meczach zdobył 325 punktów, średnio 4,22 na seta.

- Różnie z tymi punktami bywa, niektóre drużyny grają na atakującego i on robi większość punktów, bo musi robić. Dla mnie idealny zawodnik na tej pozycji to nie taki, który zdobędzie 20 punktów, tylko 10, ale z dziesięciu piłek - mówi Łasko.

Nie znaczy to, że były reprezentant Polski nie docenia wyniku Bartmana. - Na pewno trzeba mu oddać, że musiał być w dobrej formie, żeby drużyna na niego grała - zauważa.

Mimo to mistrz olimpijski i czterokrotny wicemistrz Europy nie żałuje, że gracz Modeny nie zmieścił się w składzie reprezentacji.

- Konarski poczyna sobie bardzo dobrze, Witczak spisuje się wręcz doskonale, a Bociek już udowodnił, jaki ma potencjał. No i najważniejsze: w bardzo wysokiej formie jest Wlazły. Mając go w takiej dyspozycji, Antiga na pewno na nim oprze atak reprezentacji. A do Wlazłego pasuje jakiś spokojniejszy zmiennik niż Bartman, i takiego trzeba poszukać w tej pozostałej trójce, którą trener powołał - przekonuje Łasko.

- Charaktery Wlazłego i Bartmana są różne. Jeden z nich jest spokojniejszy i uważam, że tu leży przyczyna takiej decyzji Antigi. Ale podkreślam też, że cała czwórka powołanych atakujących na takie wyróżnienie zasłużyła, biorąc pod uwagę tylko aspekt sportowy - kończy były reprezentant.

Szeroki skład reprezentacji Polski na turnieje kwalifikacyjne do Mistrzostw Europy 2015:

rozgrywający: Fabian Drzyzga, Paweł Woicki, Paweł Zagumny

atakujący: Grzegorz Bociek, Dawid Konarski, Dominik Witczak, Mariusz Wlazły

przyjmujący: Rafał Buszek, Wojciech Ferens, Michał Kubiak, Bartosz Kurek, Mateusz Mika, Michał Ruciak, Michał Winiarski

środkowi: Karol Kłos, Marcin Możdżonek, Piotr Nowakowski, Łukasz Perłowski, Andrzej Wrona

libero: Krzysztof Ignaczak, Damian Wojtaszek, Paweł Zatorski

MŚ w Brazylii? W zasięgu kliknięcia! Możesz mieć wycieczkę życia!

Więcej o: