Siatkówka. Kurek optymistą

Rosną szanse Bartosza Kurka na występ w Pucharze Świata w Japonii, gdzie reprezentacja Polski może zapewnić sobie awans na igrzyska w Londynie. - Z każdym dniem czuję się coraz lepiej - mówi przyjmujący Skry Bełchatów ?Przeglądowi Sportowemu?.
23-letni Kurek doznał urazu na rozgrzewce przed sobotnim meczem PlusLigi z Jastrzębskim Węglem. Zszedł z boiska i mimo że wpisany był do protokołu, nie zagrał. Specjaliści z Wrocławia zdiagnozowali przyczynę dolegliwości kręgosłupa lidera kadry Andrei Anastasiego - uszkodzenie dwóch dysków. Decyzja o tym, czy pomoże Polsce w Pucharze Świata, zapadnie za kilka dni. Sam siatkarz jest w tej sprawie optymistą.

- Czuję się dużo lepiej niż w dniu, gdy poczułem ból. Od czwartku zacznę skakać do zagrywki i ataku, by sprawdzić, jak zareagują plecy - powiedział Kurek "Przeglądowi Sportowemu".

Puchar Świata rozpocznie się 20 listopada. Trzy najlepsze drużyny uzyskają awans na igrzyska w Londynie. Czy Kurek pojedzie do Japonii, jeśli nie będzie w pełni zdrowy?

- Nie. Umówiliśmy się z trenerem, że znajdę się w składzie tylko, gdy będę gotowy do gry. Najgorsze byłoby branie gościa, który będzie kulą u nogi - stwierdził Kurek.

Andrea Anastasi zdradził, że lekarze kadry też są optymistami i dają nadzieję, że wszystko może być w porządku i przyjmujący będzie mógł pomóc drużynie w walce o awans do Londynu.

Czytaj więcej o sprawie Kurka ?