PlusLiga Kobiet. Bielsko kontra Muszyna - będzie wielki rewanż za finał mistrzostw Polski?

- Myślę, że u siebie jesteśmy w stanie wygrać z każdym zespołem w Polsce - zapowiada Agata Sawicka. Dziś Bielsko będzie miało pierwszą szansę na potwierdzenie tej teorii. Dziś mistrzynie Polski podejmują poszukujące ciągle najwyższej formy wicemistrzynie. Emocje gwarantowane! 
Na wielkie emocje w PlusLidze Kobiet nie musieliśmy długo czekać. Już w drugiej kolejce mistrzynie Polski podejmą na swoim boisku wicemistrzynie. Oba zespoły spotykają się już dziś - w nieco zmienionych składach, w niepewnej jeszcze formie u progu nowego sezonu ligowego.

Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna początku tego sezonu nie może zaliczyć do udanych. Mocno przebudowana ekipa wicemistrzyń naszego kraju póki co nie zachwyca ani wynikami ani stylem gry. W Lidze Mistrzyń Muszyna poniosła dotąd dwie porażki (z Zarieczem Odincowo oraz VakifGunes Stambuł), zaś pierwsze zwycięstwo odniosła dopiero w ostatnim meczu z Crvena Zvezdą Belgrad, choć styl gry podopiecznych  Bogdana Serwińskiego nie był imponujący.

Skąd ta słaba gra muszynianek? - Żadna z nas nie może narzekać na brak zgrania z  Mileną Sadurek, bo grałyśmy ze sobą przez ostatnie sześć miesięcy. Myślę, że bardziej brak nam odpoczynku i to nawet nie tego fizycznego, co bardziej takiego psychicznego, takiego rozstania się z piłką na jakiś czas - szuka przyczyn słabszej dyspozycji swojej i koleżanek  Joanna Kaczor. To samo mówi szkoleniowiec Muszyny oraz pozostałe zawodniczki tego klubu. Atakująca wicemistrzyń Polski zapewnia jednak, że wszyscy w klubie pracują nad poprawą sytuacji. - Staramy się pomagać sobie nawzajem jak najbardziej. Jeszcze czasami wkrada się jednak jakaś taka nerwowość. Nie wiem, z czego to wynika... Mam nadzieję, że szybko przejdzie i będziemy grały na swoich optymalnych możliwościach - mówi z nadzieją Asia Kaczor.

Pojedynki pomiędzy Bielskiem i Muszyną to już klasyk polskich parkietów ligowych. Wydaje się, że czeka nas ciekawe widowisko, a dużo większe znaczenie niż walory czysto sportowe może mieć aspekt psychologiczny. Jeden zespół będzie walczył o psychicznie odbudowanie, drugi o podtrzymanie dobrej passy. Kto będzie miał więcej determinacji? Początek spotkania Bielsko - Muszyna o godz. 14:45.

Więcej w serwisie Reprezentacja.net -