Sport.pl

Rekord znów lepszy. 23. zwycięstwo PGE Skry

Siatkarze PGE Skry poprawiają rekord Polski w liczbie kolejnych zwycięstw ligowych. Ostatnia wygrana przyszła im jednak trudniej, niż można się było spodziewać
3 : 2
Informacje
PlusLiga 2010/11 - II runda
Środa 23.03.2011 godzina 18:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
4 S
5 S
Wynik
PGE Skra Bełchatów
25
23
25
19
15
3
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
18
25
22
25
13
2
Końcówka drugiej części rozgrywek to dla bełchatowskiego zespołu element treningu. Siatkarze codziennie ćwiczą po dwa razy. Także w dniu meczu przed południem spotkali się w hali. Poza tym Jacek Nawrocki miesza w składzie, dając szansę występu większości swoich podopiecznych. Pewne miejsce mają tylko środkowi, rozgrywający i libero.

W pojedynku z Zaksą Kędzierzyn-Koźle parę przyjmujących tworzyli Michałowie - Bąkiewicz i Winiarski. Widać było jednak, że gospodarze grają o prestiż, bo wyszli na boisko rozluźnieni. I w pierwszym secie rozbili przeciwników zagrywką. Na takie serwy, jakie demonstrowali bełchatowienie w pierwszej partii, nie ma mocnych. Bezpośrednio punkty zdobyli tylko dwa, ale wielokrotnie piłka wracała na ich stronę albo mieli dużo czasu na ustawienie bloku. Zaksa miała tylko 27 proc. pozytywnego przyjęcia - z takim wynikiem nie ma co marzyć o nawiązaniu walki z PGE Skrą.

Kolejny set pokazał jednak, że zespołowi z Bełchatowa nie służy jednak zbytnie rozluźnienie. Już nieraz pokazali w tym sezonie, że gdy czegoś nie muszą, zaczynają popełniać więcej błędów, tracą pewność w zagrywce. Tak było w drugiej partii, której mimo pogoni nie udało się wygrać, a także w kolejnej, kiedy z prowadzenia gospodarzy 17:8 zrobiło się 23:22. Gdy zrobiło się nerwowo, mistrzowie Polski stracili przyjęcie zagrywki, mylili się w ataku. Na szczęście mogli liczyć na Bartosza Kurka i Mariusza Wlazłego. Dzięki temu PGE Skra wygrywała 2:1. Widać było jednak brak charakterystycznego dla siatkarzy z Bełchatowa automatyzmu w grze.

Na pewno pewien wpływ na taką postawę miał brak leczącego kontuzję Miguela Falaski. Paweł Woicki starał się bardzo, ale często bywa tak, że gdy człowiek za bardzo chce, to nie wychodzi. Zazwyczaj w tak silnej drużynie jak PGE Skra drobne niedokładności rozgrywającego niwelują atakujący. Ale wczoraj bełchatowianie nie zbijali tak, jak do tego wszystkich przyzwyczaili. Najpierw długo rozkręcał się Jakub Novotny, później rolę lidera w ataku przejął Winiarski, który już po czterech setach miał na koncie ponad 30 ataków. Gdy na boisko wszedł Kurek, Woicki do niego zaczął kierować większość piłek.

Ale wtedy już rozegrali się zawodnicy z Kędzierzyna. Pozwoliła im na to PGE Skra, w trzecim secie pozwalając odrobić ogromną stratę i uwierzyć w siebie. Przede wszystkim goście zaczęli przyjmować zagrywkę, a w ataku rozszaleli się Tine Urnaut, a zwłaszcza Jakub Jarosz. I po raz trzeci w tym sezonie zwycięzcę spotkania między tymi zespołami miał wyłonić tie-break. Dwa poprzednie wygrali bełchatowianie, a że historia lubi się powtarzać, i teraz okazali się lepsi.

Mieli jednak wielki problemy, bo przegrywali już 4:7. Mieli trochę szczęścia, jak to zwykle jest z lepszymi w sporcie.

Choć mecz był zacięty i niezwykle emocjonujący, to z pewnością zostanie zapamiętany z jednej akcji. Po jednej z obron gospodarzy piłka poleciała w trybuny. Dogonił ją tam Woicki i cudem podbił na boisko. Opłaciło się, bo za chwilę Daniel Pliński i Winiarski zablokowali Jarosza. To jeszcze podbudowało PGE Skrę, która odrobiła straty i zapewniła sobie 23. kolejne ligowe zwycięstwo.

PGE Skra 3

Zaksa 2

Sety: 25:18, 23:25, 25:22, 19:25, 15:13

PGE Skra: Woicki 2, Winiarski 17, Możdżonek 5, Novotny 16, Bąkiewicz 5, Pliński 11, Zatorski (libero) oraz Kurek 15, Szablewski, Wlazły 9, Antiga 1

Zaksa: Zagumny 7, Idi 6, Kaźmierczak 9, Witczak 10, Ruciak 12, Gladyr 15, Gacek (librero ) oraz Urnaut 6, Pilarz, Jarosz 13, Czarnowski

W drugim spotkaniu Delecta Bydgoszcz przegrała z Resovią 1:3

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały