Plus Liga.Powtórki? Nie ma sprawy - potrzebny milion

To, co wyczyniał Mariusz Wlazły w piątkowym spotkaniu, nie świadczy dobrze o kapitanie bełchatowian. Szarpanie za sędziowskie stanowisko to nie jest dobra droga do uspokojenia zespołu, którym się kieruje. A kieruje nim ewidentnie, bo bojkot trenera Jacka Nawrockiego uprawiany przez kluczowych zawodników Skry jest trudny do ukrycia przed okiem telewizyjnej kamery - pisze w swoim cotygodniowym siatkarskim komentarzu Marian Kmita.
Finałowe mecze rozgrzały wszystkich do białości. Kibice Jastrzębskiego Węgla uwierzyli, że to, co wydawało się nieprawdopodobne jeszcze dwa tygodnie temu, teraz jest możliwe. Skra rzeczywiście jest w zasięgu, tym bardziej że jej zawodnicy łatwo tracą nerwy.

To, co wyczyniał Mariusz Wlazły w piątkowym spotkaniu, nie świadczy dobrze o kapitanie bełchatowian. Szarpanie za sędziowskie stanowisko to nie jest dobra droga do uspokojenia zespołu, którym się kieruje. A kieruje nim ewidentnie, bo bojkot trenera Jacka Nawrockiego uprawiany przez kluczowych zawodników Skry jest trudny do ukrycia przed okiem telewizyjnej kamery. Tej ostatniej też się dostało, bo wielu uznało, że to Polsat powinien stać na straży obiektywnego sędziowania - w sensie dołożyć do transmisji tyle kamer, żeby żadna piłka nie była kontrowersyjna. Była o tym mowa nieraz i powtarzam: nie można w sezonie ligowym dzielić meczów na lepsze i gorsze. Dlatego zawsze będę twierdził, że challenge można wprowadzić albo do całych rozgrywek, albo wcale. Zastosowanie go tylko do meczów transmitowanych w sezonie z obu lig i pucharów to łączny koszt grubo ponad milion złotych. Zapraszam chętnego do wyłożenia tej sumy. Nie ma wątpliwości, że to uatrakcyjni rozgrywki i uczyni je bardziej sprawiedliwymi. Chodzi tylko o "drobny" milion, jesteśmy otwarci na współpracę i czekamy. Rozumiejąc jednak poirytowanie skandalicznymi pomyłkami sędziów w finale, wolelibyśmy, aby obsady sędziowskie były bardziej staranne, bo jest w Polsce jeszcze kilku arbitrów lepszych od tych, których mieliśmy nieprzyjemność oglądać.

Tak czy inaczej, mam nadzieję, że bełchatowianie zaczną po prostu lepiej grać, a nie walczyć z kolejnym sędzią w pojedynku z wyjątkowo silnym w tym roku Jastrzębskim.

Czytaj także: Pomyłki sędziowskie w finale PlusLigi

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały