Sport.pl

Siatkówka. Dobry transfer z damskiej ligi

W PlusLidze miał rządzić kwartet z Bełchatowa, Kędzierzyna, Rzeszowa i Jastrzębia. Niespodziewanie pojawiła się bydgoska Delecta. To jest sensacja rundy zasadniczej PlusLigi
Dziś ostatni mecz w tej fazie rozgrywek. W Częstochowie Delecta zagra z Tytanem AZS. Wynik nie zmieni jednak tego, że po 18 meczach zasadniczej części sezonu bydgoszczanie będą lepsi niż klubowy wicemistrz świata - Jastrzębski Węgiel. Przed nimi tylko PGE Skra, ZAKSA oraz Asseco Resovia.

- Pozycja cieszy, ale czeka nas play-off i wszystko zaczyna się od nowa. Każdy ma równe szanse - zastrzega szkoleniowiec Delecty Piotr Makowski. To jeden z autorów sukcesu bydgoskiego klubu. Rok temu opuścił żeńską ligę i klub - Pałac Bydgoszcz. Zaczynał w nim od pracy z młodzieżą. Wejście do kobiecej ekstraklasy z Pałacem miał udane - siedem lat temu, w pierwszym roku pracy, zdobył srebro w lidze i Puchar Polski. Podczas mistrzostw Europy w 2009 r. był asystentem Jerzego Matlaka. Kiedy rozchorowała się żona trenera, przejął drużynę i zdobył brązowy medal.

Szefowie Delecty rok temu zaproponowali Makowskiemu przejście do męskiej ligi. To był świetny ruch. Ich zespół zrobił największy postęp w PlusLidze. Jeszcze rok temu kibice drżeli o wynik przed każdym meczem, nawet ze słabszymi. Teraz Delecta ma imponujący bilans z ekipami zajmującymi lokaty od szóstego do dziesiątego - dziewięć zwycięstw i żadnej porażki. W kilku pojedynkach wyglądali jak profesorowie siatkówki uczący nowicjuszy.

Długo jednak brakowało zwycięstwa z kimś z czwórki faworytów. W końcu i do tego Delecta dorosła. Bydgoska drużyna wygrała z Jastrzębskim Węglem i Asseco Resovią. I tak z ligowego średniaka stała się kandydatem do medalu.

Makowski ma niewątpliwie mocniejszy skład niż rok temu Waldemar Wspaniały, ale gwiazdy siatkówki już przecież w Bydgoszczy występowały i efektów nie było. Strzałem w dziesiątkę okazało się zatrudnienie Stéphane'a Antigi. Francuz przypomina sobie najlepsze czasy w Bełchatowie.

- Rola Stéphane'a jest olbrzymia. Ciągnie zespół z w trudnych momentach. Przy nim na boisku nie wypada popełniać banalnych błędów - mówi ekspert Sport.pl i Polsatu Sport Wojciech Drzyzga.

- Ogromnie pomaga także poza meczami. Pokazuje podczas treningów profesjonalną postawę. Jest przykładem dla młodzieży - dodaje prezes Delecty Piotr Sieńko.

Kolejny atut Makowskiego, umie znaleźć porozumienie z zawodnikami. - Doskonale ich motywuje - tłumaczy szef klubu. - Zawsze staraliśmy się tak dobierać skład, żeby między zawodnikami istniała chemia, ale nie zawsze się to udawało. W tym sezonie to funkcjonuje bez zarzutu - dodaje.

Trzeci atut Delecty to grupa młodych. O ich postępie niech zaświadczą statystyki PlusLigi. Atakujący Dawid Konarski jest na razie czwarty w klasyfikacji najlepiej punktujących siatkarzy PlusLigi. Na razie, bo 23-latek ma przed sobą jeszcze jeden mecz i może przeskoczyć wyprzedzające go asy: reprezentacji Francji - Antonina Rouziera, Finlandii - Mikko Oivanena, oraz Niemiec - Georgy Grozera. Liderem blokujących jest Andrzej Wrona.

- Praca z młodzieżą to filar rozwoju klubu. Zatrudniając Piotra, wiedzieliśmy przecież, jaką robotę wykonywał w Pałacu. Jest z Bydgoszczy, więc tym bardziej czuje, że trzeba dbać o wychowanków - mówi Sieńko. W wyjściowej szóstce pewne miejsce ma więc Konarski. Bohaterem zwycięskiego mecz z Asseco Resovią był Łukasz Owczarz, ale za nimi są kolejni. Drużyna Delecty występująca w Młodej PlusLidze awansowała do finału i już wygrała pierwszy mecz ze Skrą Bełchatów. Trzech wychowanków bydgoskiego klubu uczy się i gra w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Spale, którą opiekuje się Polski Związek Piłki Siatkowej. Tegoroczny maturzysta Marek Kamiński, środkowy bloku, ma 208 cm wzrostu. Jan Nowakowski (203) i Bartosz Filipiak są w drugiej klasie liceum w Spale.

- Celem klubu jest wprowadzanie do ligi swoich wychowanków. Jesteśmy konsekwentni. Skończyć się może z korzyścią nie tylko dla drużyny, ale mam nadzieję, także dla reprezentacji Polski - mówi Makowski.

Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały