Sport.pl

Jastrzębski Węgiel bez szans w Niemczech

W pierwszym meczu pierwszej rundy play-off siatkarskiej Ligi Mistrzów wicemistrzowie Polski ulegli wicemistrzom Niemiec Generali Unterhaching 1:3. Szans na awans do najlepszej szóstki jastrzębianie muszą szukać za tydzień w rewanżu przed własną publicznością
Dla drużyny Lorenza Bernardiego dobry wynik w LM jest ostatnią szansą na uratowanie kiepskiego sezonu, w którym przyszło im grać o utrzymanie w lidze. Przed środowym meczem gracze JW. zapowiadali, że występami na arenie międzynarodowej chcą zatrzeć to fatalne wrażenie. Rywal - przynajmniej w teorii - wydawał się być w ich zasięgu.

Z szumnych deklaracji na razie niewiele wyszło.

W podmonachijskim Unterhaching nasi siatkarze znów spisali się słabo. W pierwszych dwóch setach łatwo roztrwonili wypracowaną na początku bezpieczną przewagę, nie mogąc powstrzymać Maksa Güntora oraz Leonarda Dos Santosa. - Nie myślimy na boisku, panowie. Nie myślimy! - powtarzał swoim graczom zdenerwowany Bernardi. - Czy wy możecie wykonać to, o co was proszę? - apelował.

Słowa włoskiego trenera dały drużynie impuls (asy serwisowe Lukasa Divisa i Macieja Pawlińskiego oraz ofiarne wygarnięcie piłki zza bandy przez Mitję Gaspariniego), ale determinacji jastrzębskiej ekipie starczyło ledwie na wygranie tylko jednej, trzeciej partii. W kolejnym secie wydawało się, że są na dobrej drodze do odrobienia strat, ale ze złudzeń odarł ich zabójczo skuteczny Denis Kaliberda.

Nadzieję na awans do czołowej szóstki jastrzębianie zachowują więc tylko dzięki...formule wyłaniania zwycięzcy dwumeczu. Do kolejnej rundy awansuje bowiem drużyna, która wygra dwa mecze. Sety ani punkty nie mają znaczenia, bo przy równej liczbie zwycięstw rozgrywany jest dodatkowy, tzw. złoty set (do 15).

Generali Unterhaching 3 (25, 25, 20, 25)

Jastrzębski Węgiel 1 (22, 20, 25, 19)

Generali: Carroll, Skladany, Kmet, Güntor, Dos Santos, Kaliberda, Tille (l), Sikirić, Frierdich, Hupka,

JW.: Gasparini, Łomacz, Polański, Gawryszewski, Divis, Hardy, Rusek (l) oraz Pająk, Wika, Yudin, Pawliński