PlusLiga. Daniel Pliński zostaje w PGE Skrze

Daniel Pliński przedłużył o rok kontrakt z mistrzami Polski PGE Skrą Bełchatów.
Pierwszym zawodnikiem, który podpisał nową umowę, był najmłodszy w zespole, bo 21-letni Bartosz Kurek, który w ubiegłym tygodniu podpisał nową umowę, kończącą się dopiero w 2014 roku. W czwartek jego śladem podążył cztery lata starszy Marcin Możdżonek. On też będzie zawodnikiem PGE Skry jeszcze przez cztery lata. Dzień później okazało się, że podstawowa para środkowych raczej się nie zmieni, bowiem warunki nowej umowy ustalił Daniel Pliński.

31-letni zawodnik, wybrany przez "L'Equipe" do szóstki all stars ubiegłego roku, na pewno zostanie w Bełchatowie do końca kolejnego sezonu. - W czwartek dostałem od prezesa ofertę i tego samego dnia się dogadaliśmy - opowiada Pliński. - Nasza rozmowa trwała 50 minut, ale o nowym kontrakcie tylko pięć.

Reprezentant kraju jest przekonany, że każdy polski siatkarz marzy o występach w takim klubie jak PGE Skra. - Poza tym, przy obecnych trenerach - Jacku Nawrockim i Maćku Bartodziejskim - bardzo dobrze się czuję, dlatego cieszę się, że wciąż będę mógł z nimi pracować - kończy Pliński, który jutro razem z Mariuszem Wlazłym, Możdżonkiem, Kurkiem, Michałem Bąkiewiczem i Miguelem Falascą zagra w meczu gwiazd PlusLigi. Zostanie on rozegrany na warszawskim Torwarze. Trenerem drużyny Północy będzie Jacek Nawrocki.

Jest już pewne, że PGE Skra rozegra w lutym i marcu kilka sparingów za granicą. Od 22 do 25 lutego zespół będzie przebywał w Friedrichshafen, gdzie dwukrotnie zmierzy się z miejscowym VfB. 9 marca zaplanowany jest wyjazd do Włoch na dwa mecze z Trenkwalderem Modena i jeden z Sisleyem Treviso. - Celem tych spotkań jest jak najlepsze przygotowanie zespołu do Final Four - wyjaśnia trener Nawrocki.



Święto siatkówki w stolicy czytaj tutaj ?