Liga Mistrzów. Skra bez szans z Zenitem

0 : 3
Informacje
Liga Mistrzów 2015/16 - Finał
Czwartek 24.03.2016 godzina 18:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
PGE Skra Bełchatów
19
23
19
0
Zenit Kazań
25
25
25
3
Składy i szczegóły
PGE Skra Bełchatów
Lisinac, Wlazły, Marcyniak, Kłos, Conte, Wrona, Janusz, Uriarte, Stanković, Gromadowski, Rodriguez, Marechal, Piechocki (libero), Milczarek (libero)
Zenit Kazań
Anderson, Kuleszow, Butko, Diemakow, Leon, Aszczew, Poletajew, Kobzar, Gucaliuk, Spirydonow, Babiczew, Michaiłow, Salparow (libero), Wierbow (libero)
Siatkarze Zenitu Kazań w brutalny sposób pozbawili PGE Skrę marzeń o finałach Ligi Mistrzów. Zagrali, jak przystało na obrońców tytułu, a bełchatowianie mieli za mało argumentów, żeby się przeciwstawić.
Niet prijoma na kazanskowo łoma - tak o meczach z Zenitem mówią ich rosyjscy rywale. W dowolnym tłumaczeniu to znaczy, że jeśli siatkarze Zenita serwują tak mocno, jak potrafią, to nie ma mowy o przyjęciu. W tym tkwi właśnie siła obrońcy tytułu w Lidze Mistrzów. Rywale PGE Skry w tym sezonie przegrali tylko trzy mecze. Ostatni w ubiegłym tygodniu (2:3) z bełchatowskim zespołem, co było sensacją. Z szóstki, którą Rosjanie zaczęli mecz w wypełnionej po brzegi łódzkiej Atlas Arenie, czterech zawodników zagrywa mocno albo bardzo mocno.

Przed pociskami wystrzeliwanymi przez Wilfredo Leona trudno się obronić, o czym boleśnie przekonali się w pierwszym secie siatkarze z Bełchatowa. Kubańczyka wsparli jeszcze Matthew Anderson i Aleksandr Butko, PGE Skra była bez szans. Pojedyncze trudne serwy Karola Kłosa i dobra gra w ataku Facunda Contego i Nicolasa Marechala nie pozwoliły zdobyć nawet 20 punktów. Nie mogło być inaczej przy 35-procentowym przyjęciu. I trudno nawet napisać, że gospodarze grali źle; oni nie mieli szansy na nawiązanie walki.

Jak radzić sobie z tak zagrywającą drużyną? Sposób jest jeden: serwować tak samo lub niewiele gorzej. Tak jak bełchatowanie zrobili w Kazaniu, gdzie w czwartym i piątym secie to oni dyktowali warunki. Tylko jak to zrobić, gdy Mariuszowi Wlazłemu sporo brakuje do wysokiej formy, a przeciwnicy nie chcą się pomylić? W pierwszym spotkaniu PGE Skra zdominowała Zenit na środku, głównie za sprawą Srećki Lisinaca. Ale do tego potrzebne jest dobre przyjęcie. I w ten sposób koło się zamyka. Uriarte starał się przy każdej okazji wykorzystywać Serba, jednak szans miał niewiele. W przeciwieństwie do mistrza olimpijskiego Butki, mającego obok siebie gorszych środkowych, więc przy tak wielkich możliwościach ofensywnych na skrzydłach mógł bawić się z bełchatowskim blokiem.

W drugim secie drużyna z Bełchatowa była bliżej Zenita, jednak goście kontrolowali grę. Leon nie utrzymał 100-procentowej skuteczności w ataku, ale wtedy rolę lidera przejął Maksym Michajłow. I to pokazuje, na jakim luzie grał obrońca tytułu. Bo mistrz olimpijski Michajłow uważany jest za najsłabsze ogniwo w zespole, głównie za sprawą słabej odporności psychicznej. Trener Władymir Alekno twierdzi, że przy problemach na boisku każda z nóg Michajłowa staje się o 25 kg cięższa. Tak było w pierwszym meczu i na początku rewanżowego.

Doping 12 tys. kibiców nie był w stanie poderwać siatkarzy PGE Skry. Doskonale spisywali się Conte i Marechal, szalał Lisinac, ale bardzo słabo grał Wlazły, w niczym nieprzypominający zawodnika, który dwa i pół roku wcześniej w tym samym miejscu prowadził Polskę do mistrzostwa świata. Doszło do tego, że trener Miguel Falasca zmienił go na Marcela Gromadowskiego, sporadycznie pojawiającego się w tym sezonie na boisku. Na dużo więcej stać też Kłosa, kolejnego mistrza świata. A bez tak ważnych ogniw w zespole, nie da się przeciwstawić gigantowi z Kazania, na dodatek grającemu na wielkim luzie. A zespół z Bełchatowa potwierdził, że wygrywa z faworytem tylko na wyjeździe.

Tak więc drugi raz z rzędu nie będzie polskiego półfinału Final Four Ligi Mistrzów. 16 kwietnia w Krakowie Asseco Resovia zmierzy się właśnie z Zenitem, a drugą parę utworzą włoskie zespoły: Trentino Volley i Cucine Lube Civitanova.

Wojciech Szczęsny jakiego jeszcze nie widzieliście. Fenomenalne portrety olejne [ZDJĘCIA]