MŚ Siatkarek. Pierwsze zwycięstwo Polek

Po przegranych meczach z Japonią i Serbią, polskie siatkarki pewnie pokonały Kostarykę 3:0 (25:14, 25:12, 25:15 ), zachowując tym samym szansę na awans do dalszej fazy rozgrywek. Kolejnym przeciwnikiem ?Złotek? będą reprezentantki Peru.
Tak relacjonowaliśmy mecz Polska - Kostaryko na żywo - Zczuba.pl

Zgodnie z oczekiwaniami kibiców polskie siatkarki nie miały żadnych problemów z pokonaniem Kostarynek - na siatkarskiej mapie świata dość egzotycznego rywala. Mecz odbywał się w treningowej atmosferze, podopieczne Matlaka wyszyły jednak na boisko bardzo zmotywowane, dzięki czemu obyło się od nieprzyjemnych niespodzianek. Trener Matlak pozwolił zaprezentować się na boisku każdej z zawodniczek.

Już na początku pierwszego seta Polki zbudowały kilkupunktowe prowadzenie, które od dziesiątego punktu stopniowo rosło. Sadurek swobodnie rozgrywała piłki, które pewnie kończyły Gajgał i Glinka i Okuniewska. Rywalki zdobyły w tej partii tylko 14 punktów, co doskonale odzwierciedla różnice w poziomie obu reprezentacji.

Druga partia to bardzo podobny scenariusz. Polki skutecznie grały w bloku i zagrywce, a przeciwniczki popełniały masę niewymuszonych błędów. Efekt? 13-punktowa przewaga na koniec seta i zniechęcone miny rywalek po drugiej stronie siatki.

W trzeciej partii Jerzy Matlak eksperymentował. Na boisku od początku seta pojawiła się Joanna Wolosz, a później Karolina Kosek. Kostarykanki rozpoczęły od dwupunktowego prowadzenia. Polki popisały się jednak wspaniałą serią zdobywając kolejne 12 punktów. Kiedy wszystko wskazywało na rychłe zakończenie meczu z 12:2 zrobiło się 13:11. Zdenerwowany Matlak musiał interweniować i po krótkim przestoju "Złotka" powróciły do kilkupunktowej przewagi, którą łatwo utrzymały do końca seta.


Zwycięstwo z Kostaryką były pierwszą wygraną reprezentacji Matlaka na japońskich mistrzostwach świata. Polki awansowały tym samym na trzecie miejsce w grupie, które zapewnia awans do kolejnej fazy rozgrywek. We wtorek "Złotka" zmierzą się z reprezentantkami Peru.

Pożegnanie z kadrą Daniela Castellaniego  ?