Sebastian Świderski: Zbudować wewnętrzny spokój i dobrą atmosferę

Po wczorajszym zwycięstwie nad Niemcami dziś przed Polakami kolejne bardzo trudne zadanie. - Nasze spotkanie z Serbami będzie na pewno bardzo ciężkie. Z takimi zespołami należy grać jak najlepiej, by budować swój wizerunek, swoją siłę, wewnętrzny spokój i dobrą atmosferę - podkreślił Sebastian Świderski. 
Reprezentacja.net: We wczorajszym meczu nie brakowało emocji. Pan również stresował się oglądając zmagania kolegów?

Sebastian Świderski: - Oczywiście. Chyba nawet bardziej stresuje się sportowiec, który nie może grać niż ten, który gra. Wiadomo, że będąc na boisku czy w kwadracie można jakoś pomóc, natomiast z trybun ciężko coś zrobić. Niemcy, znając wynik meczu Kanada-Serbia, wiedzieli w jak ciężkiej sytuacji się znajdują. Postawili w tym meczu wszystko na jedną kartę. Postawili na mocną zagrywkę, silny atak, grali bardzo szybko do skrzydeł. To było dosyć skuteczne. Na szczęście my potrafiliśmy utrzymać swoją grę, wygrać kilka ważnych piłek w końcówkach. Cieszy zwycięstwo, to, że gramy fair, a nie kalkulujemy, nie liczymy i nie próbujemy tylnymi drzwiami zajść jak najwyżej.

Jak będzie wyglądał mecz z Serbami? Po dwóch meczach ciężko ocenić w jakiej formie znajdują się Serbowie.

- To jest bardzo dobry zespół. Udowodnili to w Lidze Światowej i w meczu z Niemcami. Mecz z Kanadą rozpoczęli drugą szóstką i to się trochę na nich zemściło. Myśleli, że to będzie łatwe spotkanie, tymczasem okazało się, że gdy Kanadyjczykom da się palec, to wezmą całą rękę. Później było już bardzo ciężko ich zatrzymać. Ta młoda reprezentacja potrafi grać bez kompleksów, bardzo odważnie. Nasze spotkanie z Serbami będzie na pewno bardzo ciężkie. My gramy o pierwsze miejsce, Serbowie o wyjście z grupy. Może się zdarzyć, że będą troszeczkę zagrożeni. Będzie to na pewno ciekawe widowisko. Z takimi zespołami należy grać jak najlepiej, by budować swój wizerunek, swoją siłę, wewnętrzny spokój i dobrą atmosferę.

Więcej w serwisie Reprezentacja.net  ?