MŚ w siatkówce. Polska - Brazylia 3:1. Antiga: Spełniło się nasze marzenie

1 : 3
Informacje
MŚ siatkarzy 2014 - Finał
Niedziela 21.09.2014 godzina 20:15
Wyniki szczegółowe
Wynik
Brazylia
1
Polska
3
Składy i szczegóły
Brazylia
Bruno, Wallace, Sidao, Murilo, Lucarelli, Lucas, Mario (libero), Felipe (libero) oraz Vissotto, Raphael, Fonteles, Eder
Polska
Nowakowski, Winiarski, Kłos, Wlazły, Drzyzga, Mika, Zatorski (libero) oraz Zagumny, Konarski, Kubiak
- Marzyliśmy o tym od początku przygotowań. To marzenie się spełniło, moje i mojej drużyny. Czuję się dziś wspaniale - mówił po zdobyciu mistrzostwa świata trener reprezentacji Polski, Francuz Stephane Antiga. Polacy w finale pokonali Brazylię 3:1.
Którym siatkarzem reprezentacji Polski jesteś? Sprawdź! [PSYCHOTEST]


- Pracowaliśmy bardzo ciężko na ten sukces. To był bardzo trudny turniej, każdy mecz był bardzo wymagający, ale ja powiedziałem chłopakom w szatni, żeby zagrali dziś tak jak w każdym innym meczu, żeby nie myśleli, że to finał, tak ważny mecz. I to im się udało - stwierdził Antiga. - Udowodniliśmy, że jesteśmy bardzo silną drużyną, także mentalnie. Nie przestraszyliśmy się, Brazylia zaczęła niesamowicie, fantastycznie. Ale i tak udało nam się wygrać. Pokazaliśmy, że nasza siła tkwi w grze zespołowej. Oczywiście Paweł Zagumny zmienił obraz meczu, zagrał fenomenalnie, ale wygraliśmy drużynowo - dodał.

Szkoleniowiec zdradził też, w którym momencie uwierzył w wygranie finału. - To było wtedy, gdy zaczęła nam wychodzić zagrywka flotem. Na początku rywale bardzo dobrze przyjmowali. Powiedziałem moim zawodnikom, żeby zaczęli grać agresywniej flotem, podejmowali więcej ryzyka.

Gdy zobaczyłem, że już sobie tak nie radzą, poczułem, że może się udać. Mądrzej też zagraliśmy w ataku. Gdy ma się po drugiej stronie siatki takich blokujących, nie ma sensu na siłę uderzać, trzeba pomyśleć, i to zrobili Mateusz Mika i Michał Winiarski - wyliczał Antiga.

Był też bardzo zaskoczony... podejściem zawodników. - Nie spodziewałem się tego, wszyscy były bardzo zmotywowani od początku. Ani przez chwilę nie musieliśmy ich popychać do treningu, sami dawali z siebie wszystko. Do tego znakomicie znosili presję meczową, grali praktycznie, jakby jej nie było - opowiadał.

Antiga zapytany o ostatni mecz Mariusza Wlazłego w kadrze i zakończenie reprezentacyjnej kariery mówił: - Od października rozmawiałem z Mariuszem. Od razu było założenie, że to może być powrót na rok. Jest prawdziwym mistrzem. To może być dla niego najlepszy moment na zakończenie kariery - stwierdził.





"Kat". Biografia Huberta Wagnera