Rugby. Naga gwiazda sportu z YouTube'a zagra w Łodzi

44 tys. osób obejrzało na YouTubie filmik, w którym Bastien Siepielski pozuje nago do kalendarza rugbistów. Teraz przystojny, lecz przede wszystkim bardzo dobry rugbista ma pomóc Budowlanym w zdobyciu kolejnego mistrzostwa Polski

Zobacz odważną sesję Bastiana Siepielskiego

Pozyskanie Siepielskiego jest bez wątpienia jednym z największych transferów ostatnich lat w polskiej lidze. O ile nie największym. 30-letni filar młyna w przeszłości grał w klubach francuskiej Top 16, uznawanej za najsilniejszą ligę w Europie. W barwach Montferrand i Stade Francais wystąpił w 20 spotkaniach. W swoim CV ma również udział w prestiżowym turnieju Heineken Cup. Obecnie gra w Federale 1 (Marmande-Casteljaloux), czyli francuskiej trzeciej lidze, ale nawet taki poziom dla większości polskich zawodników jest nieosiągalny.

- To naprawdę rugbista wysokiej klasy - zapewnia Mirosław Żórawski, trener Blach Pruszyński Budowlanych. - Przy obecnych polskich filarach Siepielski wygląda jak człowiek z zupełnie innej bajki. Jest niezwykle silny i muskularnie zbudowany, a do tego ciągle szuka gry i nie boi się odpowiedzialności.

Siepielski (185 cm, 108 kg) w Budowlanych będzie występował na pozycji prawego filara młyna. Jego sprowadzenie ma zaspokoić oczekiwania kibiców, którzy nie doczekali się przyjazdu z zagranicy Kamila Bobryka, Adama Pracha i Tomasza Hebdy (wszyscy są kontuzjowani). Przede wszystkim Siepielski ma jednak pomóc łodzianom w obronie podwójnej korony.

Jak na razie Francuz z polskim paszportem zagrał w jednym meczu Budowlanych. W niedzielnym pojedynku z Arką Gdynia należał do najlepszych zawodników na boisku i zdobył premierowe przyłożenia. Zdaniem wielu obserwatorów to właśnie postawa Siepielskiego była kluczem do pokonania Arki.

Jak zawodnik z przeszłością z Top 16 w ogóle trafił do polskiej ligi? 30-letni Francuz ma polskie korzenie, dzięki czemu od kilku lat jest reprezentantem Polski. Po polsku co prawda nie mówi, ale nie przeszkodziło mu to w zakolegowaniu się z łódzkimi rugbistami w trakcie zgrupowań. - Po zakończeniu sezonu we Francji Siepielski postanowił, że chce poznać kraj swoich przodków, spróbować polskiej kuchni i zwiedzić Polskę. Bardzo mu zależało, żeby przyjechać właśnie do Łodzi - opowiada Żórawski. - Dla nas była to doskonała informacja, bo stworzyła nam okazję do zakontraktowania go na najważniejsze mecze sezonu. Dzięki temu Siepielski nie tylko spełni swoje marzenie i pozna Polskę, lecz także pomoże nam w walce o złote medale.

Siepielski we Francji nie jest zawodnikiem anonimowym. Rozpoznawalność przyniosła mu nie tylko jego gra, lecz także kalendarz rugbistów, który kilka lat wydano, przeznaczając dochód z niego na cele charytatywne. Zdjęcia nagiego Siepielskiego są dostępne w internecie, a jego atletyczną budową zachwycają się forumowicze.

Więcej o: