Klub zapłaci za obrażanie przez kibiców rugbisty geja

Władze brytyjsko-irlandzkiej federacji 'Rugby Football League' postanowiły ukarać klub Castleford, którego kibice obrażali homoseksualistę w barwach drużyny gości - Garetha Thomasa. W grudniu zeszłego roku stał się on bohaterem mediów oraz środowisk gejowskich, gdy przyznał się do swojej orientacji seksualnej. Agent zawodnika nazwał decyzję związku "historyczną".
Do incydentu doszło 26 marca, gdy podczas rozgrywek 'Super League' fani ekipy gospodarzy - Castleford wznosili homofobiczne okrzyki pod adresem Thomasa grającego w barwach Crusaders. Za zachowanie kibiców odpowiada klub i to on został ukarany - bardzo wysoką jak na warunki rugby - grzywną dwudziestu tysięcy funtów.

"Castleford zostało uznane winnym zachowania, które jest nie do zaakceptowania" - głosi oficjalne oświadczenie związku. "Naruszenie polityki szacunku RFL poprzez niewłaściwe zachowanie kibiców i praktyki szkodliwe dla interesów sportu" - czytamy dalej.

- Dzisiaj mamy historyczny dzień - tak skomentował decyzję federacji menedżer rugbisty Emanuele Palladino. - Postawa Garetha Thomasa pokazuje, że zachodzą pozytywne zmiany i ten dzisiejszy wyrok jest ogromnym krokiem naprzód zarówno dla niego jak i dla całego świata sportu - dodał.

- Nie chodzi o tę grzywnę, ale raczej o uznanie, że takie zachowanie małej grupy fanów Castleford nie jest akceptowane w 2010 roku - przyznał Palladino. Z kolei szef wykonawczy ukaranego klubu powiedział, że jest zszokowany werdyktem i na pewno złoży apelację.



Thomas zszokował świat sportu

Gareth Thomas - były kapitan reprezentacji Walii, ceniony rugbista i jeden z największych twardzieli brytyjskiego sportu wprawił Wielką Brytanię w osłupienie w grudniu ubiegłego roku, gdy zdradził swoją orientację. - Nie mogłem już dłużej ukrywać swojej seksualności, byłem jak tykająca bomba - przyznał w gazetach.

Zawodnik jest jednym z najbardziej znanych rugbistów świata. Dla Walijczyków to świętość, pierwszy zawodnik, który rozegrał w reprezentacji 100 meczów. 192 cm wzrostu, grubo ponad 100 kg wagi przy bardzo atletycznej budowie - kobiety chętnie obejrzałyby go na rozkładówkach kolorowych pism.

- Wiedziałem, że jestem gejem, od 16. lub 17. roku życia. Nie mogłem się zdradzić, bo jako jawny homoseksualista nie byłbym akceptowany i nie doszedłbym do miejsca, w którym ostatecznie się znalazłem (...) To było kilkanaście lat dwulicowości. Wszystkie flirty, opowieści wśród kumpli o seksualnych podbojach kobiet były misternie przygotowaną bujdą - opowiadał Thomas.

Historia Thomasa: "Jestem gejem" - przyznał w grudniu »