Sport

Fot. Joan Monfort / AP

Busquets podjął decyzję - odchodzi. Barcelona znalazła już następcę

Według "Mundo Deportivo" Sergio Busquets podjął decyzję w sprawie przyszłości i po sezonie odejdzie z FC Barcelony. Klub z Katalonii poszukuje już potencjalnego zastępstwa i monitoruje rewelację mistrzostw świata w Katarze - Sofyane'a Ambrata z Maroka.

Sergio Busquets w pierwszym zespole FC Barcelony występuje od lata 2008 roku i zagrał w jej barwach 696 spotkań, w których zdobył 18 goli i zaliczył 42 asysty. W ostatnich miesiącach nie jest jednak w najlepszej formie i coraz więcej mówi się o jego odejściu. Po mundialu w Katarze zakończył karierę reprezentacyjną, a teraz ma być pewny, że po sezonie opuści też klub. 

Sergio Busquets pewny decyzji. Po sezonie ma odejść z FC Barcelony. Zastępca na radarze klubu

W sezonie 2022/23 Sergio Busquets zagrał w FC Barcelonie 16 spotkań, w których spędził na boisku 1202 minuty. 34-latek staje się coraz mniej ważnym punktem drużyny Xaviego, ponieważ brakuje mu już szybkości, zwrotności i jest cieniem piłkarza, którym był przed laty. Jego kontrakt z klubem wygasa w czerwcu 2023 roku i zdaniem "Mundo Deportivo" podjął już decyzję o odejściu z klubu. Prawdopodobnie jego nowym klubem zostanie występujący w MLS Inter Miami, którego właścicielem jest David Beckham. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Od dłuższego czasu media donoszą o kolejnych piłkarzach, którzy mieliby zastąpić Busquetsa na pozycji defensywnego pomocnika. Do tej pory jako głównych kandydatów wskazywano m.in. N'Golo Kante i Jorginho z Chelsea oraz Yuriego Tielemansa z Leicester City. Każdy z nich ma z kontrakt obowiązujący do czerwca 2023 roku, więc Barcelona nie musiałaby płacić. Wskazywano również Rubena Nevesa z Wolverhampton, ale za niego kataloński klub musiałby zapłacić około 40 milionów euro. 

Jak informuje dziennikarz Toni Juanmartí, Barcelona od niedawna ma na radarze jeszcze jednego zawodnika. Chodzi o Sofyane'a Amrabata, który razem z reprezentacją Maroka zajął czwarte miejsce na mundialu w Katarze. Zagrał 100 procent minut w każdym z siedmiu spotkań i był prawdopodobnie najważniejszym piłkarzem drużyny, którą uznaje się za rewelację turnieju. Fiorentina, z którą Amrabat ma kontrakt do czerwca 2024 roku, chciałby otrzymać za niego około 40 milionów euro. 24-latek w tym sezonie zagrał 20 spotkań w barwach włoskiego klubu. 

Usługami Marokańczyka mają być zainteresowane również Liverpool i Tottenham.