Szczęsny dał popis. W Juventusie już zacierają ręce. Wielki powrót

Szczęsny dał popis. W Juventusie już zacierają ręce. Wielki powrót

Na ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski Wojciech Szczęsny rozegrał bardzo dobre spotkanie z Walią. Teraz bramkarz szykuje się do kolejnego meczu, tym razem już w barwach Juventusu. W Turynie z niecierpliwością wyczekują powrortu bramkarza i liczą, że przełoży formę z kadry na zespół klubowy.

Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza

Juventus zanotował nie najlepszy początek sezonu. Po siedmiu kolejkach ma w dorobku 10 punktów i jest na ósmym miejscu w tabeli Serie A, poza tym przegrała oba spotkania w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Być może po przerwie reprezentacyjnej turyńczycy zaczną grać na miarę oczekiwań. Pomóc ma w tym dobra forma Wojciecha Szczęsnego, który w tym sezonie nie rozegrał zbyt wielu meczów w klubie.

Szczęsny zaimponował w kadrze. W Juventusie liczą na powtórkę

Kontuzje sprawiły, że od początku tego sezonu trener Massimiliano Allegri rzadko kiedy mógł korzystać ze swojego podstawowego bramkarza. 32-latek stracił początek rozgrywek z powodu urazu mięśnia przywodziciela i pierwszy występ zanotował dopiero w 3. kolejce Serie A w meczu z Romą (1:1). W kolejnym spotkaniu ze Spezią ponownie wyszedł w pierwszym składzie, lecz w 43. minucie doznał kontuzji kostki i znowu wypadł z gry. Tym razem opuścił cztery mecze (dwa w lidze i dwa w Lidze Mistrzów). 

Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Polski bramkarz wrócił do składu w 7. kolejce Serie A, gdy Juventus rywalizował z Monzą (0:1). Wtedy nie był jeszcze w pełni gotowy do gry, przez co 90 minut przesiedział go na ławce rezerwowych. Potem wyjechał na zgrupowanie kadry, gdzie rozegrał dwa spotkania, z Holandią i Walią. Szczególnie udane było dla niego to drugie, w którym popisał się kilkoma udanym interwencjami i miał duży wkład w wygraną Polaków 1:0.

Teraz w Turynie liczą na to, że Szczęsny pokaże równie wysoką dyspozycję w najbliższych meczach swojego klubu. 32-latek nie może być jednak pewny, że po dłuższej przerwie od razu wskoczy do wyjściowej jedenastki. Podczas jego nieobecności dobrze spisywał się Mattia Perin. Włoch był jednym z niewielu graczy Juventusu, którzy nie zawodzili. W dodatku potrafił dać od siebie coś ekstra, czego przejawem był choćby obroniony rzut karny Luki Jovicia w spotkaniu z Fiorentiną (1:1).

Juventus pokłada nadzieję w Polakach. Poza Szczęsnym wraca również Milik

W Juventusie wyczekują nie tylko na powrót Szczęsnego, ale i innego reprezentanta Polski. Arkadiusz Milik zanotował bardzo dobre wejście do zespołu i w pierwszych sześciu meczach strzelił trzy gole. W starciu z Salernitaną został jednak ukarany czerwoną kartką, przez co nie mógł zagrać z Monzą. Teraz ponownie będzie do dyspozycji Massimiliano Allegriego.

Najbliższym rywalem Juventusu będzie Bologna. Mecz 8. kolejki Serie A pomiędzy tym zespołami zostanie rozegrany w niedzielę 2 października o godzinie 20.45.