Chiny sprzeciwiają się tatuażom. Nowa dyrektywa. "Dobry przykład dla społeczeństwa"

Zakazali piłkarzom tatuaży. A z transferów nici

Generalna Administracja Sportu w Chinach opublikowała nową dyrektywę, w której zaleca usunięcie tatuaży tym zawodników, którzy je posiadają. Dodatkowo zabraniają tworzenia nowych tatuaży, argumentując to dawaniem przykładu społeczeństwu w Chinach. - W szczególnych okolicznościach tatuaże muszą być zakryte podczas treningu oraz meczów - czytamy.

Fot. Yun Dong-jin / AP

Niektóre kraje na świecie sceptycznie podchodzą do tatuaży wśród piłkarzy. Federacja Iranu pod koniec 2021 roku zakazała gry w reprezentacji Sardarowi Azmounowi (obecnie Bayer Leverkusen) oraz Ashkanowi Dejagahowi (Foolad FC) z powodu posiadania tatuaży. Równie duży sceptycyzm pojawił się w Chinach, gdzie Komunistyczna Partia Chin nie akceptuje tatuaży wśród piłkarzy. "To się nie dzieje" - napisał Zhang Linpeng z Guangzhou FC w grudniu zeszłego roku, kiedy taki zakaz pojawił się w lidze chińskiej.

Władze w Chinach zabraniają tatuaży wśród piłkarzy. "Dobry przykład dla społeczeństwa"

Generalna Administracja Sportu w Chinach wydała nową dyrektywę, skierowaną głównie do chińskich piłkarzy posiadających tatuaże. Organizacja domaga się, by zawodnicy nie robili nowych tatuaży i usuwali obecne. "W szczególnych okolicznościach tatuaże muszą być zakryte podczas treningu oraz meczów, za zgodą reszty zespołu. Ten ruch może dać dobry przykład społeczeństwu" - czytamy w oświadczeniu.

BBC zauważa, że chiński rząd zaostrza regulacje od połowy 2018 roku, by nie pokazywać tatuaży na ekranie. Od tego czasu niektórzy zawodnicy zakrywali ramiona długimi rękawami, by ich tatuaże nie były widoczne. Skąd te działania? Tatuaże są powiązane z grupami przestępczymi działającymi w Azji Wschodniej, a wśród grup etnicznych uchodzą za to, że ktoś jest niecywilizowany. Tatuaże są popularne wśród młodzieży w Chinach, czemu sprzeciwia się Partia Komunistyczna Chin, rządząca krajem.

Generalna Administracja Sportu zabrania sprowadzania nowych zawodników do klubów i reprezentacji, którzy posiadają tatuaże. Co ciekawe, w grudniu zeszłego roku został odwołany jeden z meczów kobiet po tym, jak zawodniczki zostały poinformowane, że nie mogą mieć farbowanych włosów. "Sportowcy na wszystkich etapach nie mogą mieć tatuaży czy dziwnych fryzur, bo inaczej nie zostaną dopuszczeni do zawodów" - informowały wtedy władze.