Toni Kroos wskazał faworyta mundialu w Katarze

Toni Kroos wskazał faworyta mundialu w Katarze

Toni Kroos ma już swojego faworyta na nadchodzący mundial w Katarze. O dziwo nie jest nim reprezentacja Niemiec. Pomocnik jest pod wielkim wrażeniem Brazylii i to właśnie w niej upatruje przyszłego mistrza świata. "W Katarze będą bardzo głodni" - skomentował Kroos.

Fot. Frank Augstein / AP

Toni Kroos wystąpił w podcaście "Einfach mal Luppen", który opublikował jego brat Feliks. Reprezentant Niemiec wypowiadał się w nim na temat ostatnich spotkań z udziałem drużyny Hansiego Flicka w Lidze Narodów. 32-letni zawodnik nie był z nich zadowolony, choć remis z Anglią uznał za "sprawiedliwy". Ponadto wybiegł nieco w przyszłość i wskazał faworyta zbliżającego się mundialu. Padło na ... Brazylię.

Brazylia faworytem Toniego Kroosa. "Wystarczy spojrzeć na ich ostatnie wyniki"

Jednym z powodów wskazania tego kraju, jest obecność Kroosa na treningach Realu Madryt. Niemiecki pomocnik na co dzień ma wgląd w poczynania Viniciusa Juniora, Rodrygo i Edera Militao, a wcześniej mógł obserwować również Casemiro. - Codziennie widuję trzech lub czterech ich chłopaków i myślę, że są bardzo dobrzy - stwierdził.

Poza tym zwrócił uwagę na ich aktualną dyspozycję. - Brazylia wygrywa w tej chwili wszystko, wystarczy spojrzeć na ich ostatnie wyniki - dodał Kroos. Brazylijczycy z łatwością poradzili sobie w południowoamerykańskich kwalifikacjach i zakwalifikowali jako jedni z pierwszych zakwalifikowali się do finałów mistrzostw świata. Z kolei wtorek wieczorem pokonali w sparingu Tunezję 5:1. W sumie podopieczni trenera Tite wygrali siedem z ośmiu meczów w tym roku kalendarzowym. Tylko w pierwszym z nich, w styczniu, zremisowali 1:1 z Ekwadorem.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

Pięciokrotni mistrzowie świata często zawodzili na poprzednich mundialach. Najgorszym wspomnieniem była dla nich fatalna porażka 7:1 z Niemcami w półfinale w 2014 roku przed własną publicznością. Tamto spotkanie pamięta również Kroos, który został wybrany graczem meczu i sam strzelił dwa gole. Z kolei w 2018 roku w Rosji Brazylijczyków już w ćwierćfinale wyeliminowali Belgowie. Jednak według Kroosa, to właśnie tamte doświadczenia sprawiają, że piłkarze  z Ameryki Południowej będą "bardzo głodni" w rozpoczynających się pod koniec listopada finałach mistrzostw świata. Ostatni tytuł mistrzowski zdobyli w 2002 roku w Korei Południowej i Japonii.