Polska zorganizuje igrzyska. "Nie dopuścimy, by zabrzmiał hymn Rosji"

Polska zorganizuje igrzyska. "Nie dopuścimy, by zabrzmiał hymn Rosji"

W czerwcu 2023 roku w Krakowie wystartują igrzyska europejskie. Będzie to kolejna wielka sportowa impreza organizowana w Polsce. Wszyscy zastanawiają się, czy wystąpią na niej reprezentanci Rosji oraz Białorusi. - Nie ma dla nich miejsca - skomentował Marcin Nowak, prezes spółki Igrzyska Europejskie 2023.

Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Krakowska impreza będzie dopiero trzecimi igrzyskami europejskimi w historii. Podczas zmagań sportowcy będą rywalizować w kilkunastu dyscyplinach m.in. piłce ręcznej plażowej, kolarstwie, kajakarstwie, skokach narciarskich na igielicie czy też siatkówce. Początek igrzysk zaplanowano na 21 czerwca, a koniec na 3 lipca 2023 roku.

Rosja i Białoruś wykluczone z igrzysk europejskich? Na ten moment nie. Polacy jednak ich nie chcą. "Nie ma dla nich miejsca"

Jedną z ważniejszych kwestii wydaje się na ten moment być udział Rosjan i Białorusinów podczas imprezy w Polsce. European Olympic Committees nie wykluczył na razie tych federacji z udziału w igrzyskach europejskich w Krakowie. W związku z trwającą wojną w Ukrainie Polacy nie chcą dopuścić do startu przedstawicieli tych reprezentacji, o czym powiedział ostatnio Marcin Nowak ze spółki Igrzyska Europejskie 2023. - Rosja i Białoruś są na ten moment pełnoprawnymi członkami European Olympic Committees. Natomiast, cytując ministra sportu i turystyki, pana Kamila Bortniczuka, obecnie w świecie sportu dla wspomnianych federacji nie ma miejsca - skomentował.

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl

- W większości dyscyplin nie mają możliwości uczestniczenia w kwalifikacjach do naszej imprezy. Nie wyobrażam sobie, by Rosjanie i Białorusini tu wystąpili. Nie dopuścimy, by na igrzyskach zabrzmiał hymn Rosji - dodał Nowak.

Ostateczną decyzję odnośnie startu przedstawicieli obu federacji podejmie European Olympic Committees. - Polityka istnieje również w świecie sportu, kreuje ją MKOl, a pozostałe organizacje idą jego śladem. Na tę chwilę Rosja i Białoruś są wykluczone z imprez olimpijskich. Jestem przekonany, że wiosną przyszłego roku EOC, właściciel marki igrzysk europejskich, podejmie podobną decyzję. Tak wynika zresztą ze wstępnych ustaleń. Nie zakładam, by była jakakolwiek możliwość występu Rosjan i Białorusinów na imprezie. Nie mamy jeszcze tego usankcjonowanego prawnie, ale mówimy jednym głosem - dodał Nowak.