ME piłkarek ręcznych 2014. Węgry - Polska. Zagrać jak z Jugosławią, a nie jak z Serbią

Po raz 10. w historii polskie piłkarki ręczne zmierzą się na wielkiej imprezie z drużyną gospodarzy turnieju. Tylko raz biało-czerwone wygrały taki mecz - na MŚ w 1973 roku pokonały późniejsze mistrzynie z Jugosławii 9:8. Przed rokiem, w belgradzkim półfinale mundialu, uległy Serbkom 18:24. - Trzy i pół tysiąca ludzi dopingujących w Gyor nie zrobi na nas wrażenia po tym, jak wtedy huknęło na nas 20 tysięcy kibiców - zapowiada drugi trener kadry Antoni Parecki przed spotkaniem z Węgierkami. Relacja na żywo w Sport.pl od godz. 20.30.

Po bardzo słabej grze i wyraźnej porażce z Hiszpankami 22:29 Kim Rasmussen nie mógł spać. Duński trener Polek zdawał sobie sprawę z tego, że jego zawodniczki przegrały na własne życzenie, że rywalki wcale nie zagrały koncertu i byłyby w zasięgu biało-czerwonych, gdyby te wypełniły założenia taktyczne. Zdenerwowany był trener, a złe na siebie były zawodniczki.

- Mamy moralnego kaca - stwierdziła Iwona Niedźwiedź. I choć doznała kontuzji stopy na tyle poważnej, że Rasmussen zdążył nawet smutno ogłosić, iż straciliśmy jedną z liderek, to zagra we wtorek. - Mecz z Hiszpanią pokazał, że największym przeciwnikiem dla nas jesteśmy my same. Jeżeli przełamiemy własną niemoc, to Węgierki powinny być w naszym zasięgu - mówi doświadczona rozgrywająca.

Podobnie mecz zapowiada Karolina Kudłacz. - Po spotkaniu z Hiszpanią wszystkie byłyśmy smutne, bo wiemy, że przegrałyśmy przez własne błędy. Najważniejszym zadaniem będzie wyeliminowanie ich - twierdzi kapitan zespołu. Druga strzelczyni Ligi Mistrzyń (gra w niej w zespole z Lipska) dodaje jednak, że Węgierki leżą nam bardziej od mocniejszych fizycznie Hiszpanek.

- Mamy na Węgierki pomysł - zgadza się z Kudłacz trener. - Na pewno nie zagramy drugiego słabego meczu z rzędu. Stać nas na sprawienie niespodzianki - zapowiada Rasmussen.

Jeśli Polki urwą choć punkt Węgierkom, niespodzianka będzie bardzo duża. Co prawda gospodynie w swym pierwszym meczu tylko zremisowały 29:29 z Rosjankami, ale w światowej hierarchii notowane są znacznie wyżej od naszej drużyny. Kurs na ich zwycięstwo wynosi tylko 1,25, a na wygraną biało-czerwonych - 5 (dane z oferty firmy Fortuna). Co więcej, Polki z gospodyniami wielkich turniejów zwykle sobie nie radzą. W całej historii startów na mistrzostwach świata i mistrzostwach Europy (na igrzyskach olimpijskich biało-czerwone nigdy nie wystąpiły) nasze szczypiornistki dziewięć razy zmierzyły się z gospodyniami turnieju, a wygrały tylko raz.

Statystyka wygląda tak:

1957 rok, MŚ: 3:11 z Jugosławią w grupie i odpadnięcie z turnieju już po pierwszej fazie. 1962, MŚ: 4:9 z Rumunkami w grupie i odpadnięcie z turnieju już po pierwszej fazie. 1973, MŚ: 9:8 z Jugosławią w drugiej fazie, ale brak awansu do półfinału z powodu remisu 12:12 z Danią. Polki zajęły piąte miejsce, a Jugosławia zdobyła złoto. 1975, MŚ: 8:15 ze Związkiem Radzieckim i odpadnięcie z turnieju już po pierwszej fazie. 1978, MŚ: 7:22 z Czechosłowacją w drugiej fazie i szóste miejsce. 1996, ME: 22:33 z Dunkami i odpadnięcie z turnieju już po pierwszej fazie, a dla Dunek złoto. 1997, MŚ: 19:29 z Niemkami, ale awans do 1/8 finału, a po zwycięstwie nad Francuzkami również do ćwierćfinału i dopiero w nim porażka z Rosjankami. 1999, MŚ: 19:22 z Norweżkami w grupie, ale awans do 1/8 finału i porażka z Francją. 2013, MŚ: 18:24 z Serbkami w półfinale, czwarte miejsce.

Przed spotkaniem z Węgierkami Polki niechętnie wracają do ostatniego z wymienionych meczów. - Po porażce z Serbią i później z Danią w meczu o brąz byłyśmy bardzo rozczarowane. Osiągnęłyśmy sukces, po kilku latach wróciłyśmy na mistrzowską imprezę i dotarłyśmy do najlepszej czwórki, co nigdy wcześniej reprezentacji się nie udało. Ale jak już byłyśmy tak wysoko, to chciałyśmy medalu, który jednak nam uciekł - mówi Kudłacz. - Wtedy uznałyśmy, że brak krążka zmotywuje nas do jeszcze cięższej pracy i że następną szansę spróbujemy wykorzystać - dodaje. - Cały czas jesteśmy w grze, mogę obiecać, że będziemy walczyć - kończy kapitan biało-czerwonych.

Tabela grupy A:

Zobacz wideo

Poznaj "Aniołki Rasmussena" 2014! [ZDJĘCIA]

Więcej o: