El. ME 2014. Polacy dużo lepsi od Holendrów

Michael Biegler, który w meczu eliminacji ME 2014 zadebiutował w roli selekcjonera reprezentacji Polski, spotkanie z Holendrami zaliczy do udanych. W Płocku polscy szczypiorniści pokonali gości 33:22.

Tak relacjonowaliśmy na żywo mecz Polska - Holadnia ?

Polacy, żeby zdobyć pierwszą bramkę w meczu, potrzebowali aż 4 rzutów. Dopiero Jurecki przełamał strzelecką niemoc. Biało-czerwoni szybko odrobili straty i dzięki dobrej grze w obronie wypracowali bezpieczną przewagę. Po pierwszej połowie prowadzili 16:8.

W drugiej połowie Michael Biegler zluzował podstawowych graczy i pozwolił zagrać rezerwowym. W bramce stanął Wichary, a na kole Jurkiewicz. Polacy powiększyli przewagę. Pierwsze spotkanie eliminacji ME 2014 wygrali 33:22.

Po meczu jeden z najlepszych Polaków na boisku, Bartosz Jurecki zapytany o to, czy kadra jest "jeszcze Wenty, czy już Bieglera" odpowiedział: - Z tego co wiem, to na zgrupowaniu był Michael Biegler. Od początku mówił, czego oczekuje. Kazał nam grać w obronie i szanować piłkę w ataku. To było widać dziś.

 

Polski obrotowy współpracował z niemieckim trenerem w klubie SC Magdeburg. - Nie mogłem uwierzyć, że złożył podanie o pracę [w reprezentacji, przyp. red.], byłem w szoku - zaśmiał się Jurecki. - Wiem, czego oczekuje od zawodników, bo trenowałem z nim dwa lata. Szanuję jego prace i szanuję jego osobę, uważam, że ma dobry warsztat trenerski - dodał reprezentant Polski.

Kolejny mecz polscy szczypiorniści rozegrają z Ukrainą 4 listopada o godzinie 16:00. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo na Sport.pl.

Oskarżony o ustawianie meczów Nikola Karabatic wrócił do Montpellier ?

Więcej o: