Niemcy znów lepsi od Polaków

Piłka ręczna. Tym razem w towarzyskim meczu w Kolonii, otwierającym przygotowania do styczniowych mistrzostw świata w Szwecji.

W przepięknej, mogącej pomieścić blisko 19 tysięcy widzów hali Lanxess Arena oba zespoły zmierzyły się po raz pierwszy od czasu pamiętnego finału mistrzostw świata z 2007 roku. Wówczas nasi zachodni sąsiedzi wygrali 29:24. Ostatni raz w towarzyskim starciu w Chicago też Niemcy byli lepsi 27:26.

W środę biało-czerwoni wystąpili w dość mocno osłabionym składzie. Z powodów zdrowotnych zabrakło m.in. Michała Jureckiego, występujących w Bundeslidze: braci Krzysztofa i Marcina Lijewskich oraz Tomasza Tłuczyńskiego. Bogdan Wenta sprawdzał wyróżniających się w PGNIG Superlidze: Mateusza Zarembę (Vive Targi Kielce), Bartłomieja Tomczaka (Zagłębie Lubin) i bramkarza Piotra Wyszomirskiego (Azoty Puławy). Zdecydowanie najlepiej z nich spisał się ten ostatni, już do przerwy obronił aż dziesięć rzutów, m.in. wyleczył z gry bombardiera Niemców - Pascala Hensa. Liderem w ofensywie był za to świetnie dysponowany Bartłomiej Jaszka, który do momentu kontuzji (25 minuta, skręcenie kostki) zdobył pięć bramek.

Jego brak był widoczny w drugiej połowie. Polacy po serii błędów stracili cztery gole z rzędu i rywale odskoczyli - w 41. minucie wygrywali 19:15. I do końca (i właściwie z łatwością) pilnowali takiej przewagi.

Oba zespoły spotkają się w rewanżu na początku stycznia w Polsce.

Niemcy - Polska 28:22 (13:13)

Polska: Wyszomirski, Szmal - Jaszka 5, Jurecki 5, Tomczak 3 (2), Bielecki 2, Orzechowski 2 (1), Tkaczyk 2, Zaremba 1, Jurasik 1, Siódmiak 1, Rosiński, Grabarczyk, Kuchczyński.

Vive w kadrze

Mateusz Zaremba - skuteczność: 1/3, faul ofensywny, czerwona kartka w 25. minucie;

Tomasz Rosiński - 0/1, 2 asysty, strata, grał też na lewym rozegraniu, ale słabo rozgrywał;

Mariusz Jurasik - cała druga połowa, 1/3, 2 asysty, przechwyt, 2 straty;

Patryk Kuchczyński - cała pierwsza połowa, mało widoczny;

Piotr Grabarczyk - cały mecz w obronie, niczym specjalnym się nie wyróżnił.

Jak oceniasz występy Vive Targi Kielce w pierwszej części fazy grupowej Ligi Mistrzów?