ME w piłce ręcznej. Polska gra z Czechami o półfinał. Szmal vs. Jicha

We wtorkowy wieczór reprezentacja Polski może spełnić marzenia kibiców i cieszyć się z historycznego awansu do półfinału mistrzostw Europy. Wystarczy, że pokona w Innsbrucku Czechów. Początek meczu o godz. 20.15. Transmisja w Polsacie. Relacja Z Czuba i na żywo na Sport.pl

Bukmacherzy są zgodni: wygrają Polacy. Na ich triumfie w firmie Fortuna za postawioną złotówkę można wygrać zaledwie... 27 groszy. Dużo lepiej da się zarobić na zwycięstwie naszych południowych sąsiadów - aż 4,47 za 1 zł.

Ale wbrew pozorom biało-czerwonych wcale nie czeka łatwa przeprawa. Kto wie, być może to najtrudniejszy pojedynek z dotychczasowych. - Absolutnie nie lekceważmy Czechów, bo już pokazali z Hiszpanią i w drugiej połowie z Francją [porażka zaledwie jedną bramką 20:21 - przyp. red.], że potrafią grać. Z tymi pierwszymi przegrali ostatecznie wysoko [25:37 - przyp. red.], ale przez to, że długimi okresami grali w osłabieniu - przypomina Mariusz Jurasik, skrzydłowy reprezentacji.

W niedzielę o sile kadry Martina Liptaka boleśnie przekonali się faworyzowani Słoweńcy, którzy przegrali 35:37, a do przerwy mieli nawet dziewięć bramek straty (12:21). Tradycyjnie rewelacyjnie w tym meczu zagrała największa gwiazda Czechów - Filip Jicha. 28-letni lewy rozgrywający niemieckiego THW Kiel, król strzelców Ligi Mistrzów, rzucił aż 12 bramek. I ze średnią 10 goli oraz 66-procentową skutecznością prowadzi także w klasyfikacji najskuteczniejszych na Euro.

Wszyscy w przeciwnym obozie liczą, że dziś nie wzbogaci się zanadto, bo stanie naprzeciw najlepszego bramkarza turnieju - Sławomira Szmala. Polak obronił już 67 rzutów, ma najwyższą skuteczność - 41 procent. Jest lepszy od takich tuzów, jak Francuz Thierry Omeyer czy Chorwat Mirko Alilović. Jeśli utrzyma dyspozycję, a biało-czerwoni wygrają, to zespół zapewni sobie awans do półfinału, bez względu na wynik czwartkowej konfrontacji z Francuzami (początek meczu o godz. 20.30). Ci ostatni awans również mają na wyciągnięcie ręki - we wtorek zmierzą się ze Słowenią.

Z grupy dwie najlepsze drużyny awansują do półfinałów. Trzecia zagra o piąte miejsce.

Na ME w piłce ręcznej ? zdarzył się cud

Więcej o: