Oceny polskich piłkarzy ręcznych za Słowenię

Polska zremisowała ze Słowenią 30:30 w trzecim meczu grupowym mistrzostw Europy. Najlepsi w polskiej drużynie byli Sławomir Szmal i Bartosz Jurecki.

Skala 1-10

Sławomir Szmal - Znów świetny występ, ratował kilka razy kolegów w sytuacjach sam na sam. Sprzyjało mu szczęście - m.in. po rzucie ze skrzydła piłka trafiła w oba słupki. Ale przecież szczęście sprzyja najlepszym. Ocena: 8.

Piotr Wyszomirski (bez oceny) - za krótko, by ocenić. Wyszedł tylko na jeden rzut karny - bezskutecznie.

Tomasz Tłuczyński - W piątek słabo wywiązywał się ze swojej specjalności - czyli rzutów karnych. Aż dwa razy się pomylił, co zdarza mu się niezwykle rzadko. Ocena: 5.

Mateusz Jachlewski - Udane zastąpił Tłuczyńskiego na lewym skrzydle. Ale stać go na jeszcze więcej. Ocena: 5.

Karol Bielecki - Brakowało jego kapitalnych rzutów z drugiej linii. Kilka razy podejmował też złe decyzje w ofensywie. Słaby też w obronie. Ocena: 4

Mariusz Jurkiewicz - Słynie z dobrej postawy w obronie. Niestety, w piątek ttego nie pokazał. Dobrze za to grał w kontrataku - nie do zatrzymania dla rywali. Ocena: 5.

Bartłomiej Jaszka - Oprócz tego, że tradycyjnie dobrze rozgrywał, to tym razem pokazał się jeszcze jako skuteczny...kołowy. Ocena: 6

Tomasz Rosiński - Słoweńcy bardzo dobrze odrobili pracę domową i nie pozwolili "Rosie" na te zagrania, którymi karcił Szwedów i Niemców. Ocena: 4.

Krzysztof Lijewski - Mistrz asyst. W piątek doskonale zauważał dobrze ustawionych kolegów. Ocena: 7.

Marcin Lijewski - Chyba jeszcze nie jest w pełni sił, bo wszedł na krótko i niczym szczególnym się nie wyróżnił. Ocena: 4.

Patryk Kuchczyński - Zawiódł na całej linii. Zdecydowanie musi przemyśleć swój występ i mocno się poprawić w kolejnych meczach. Ocena: 2.

Mariusz Jurasik - Z początku wydawało się, że wrócił normalny "Józek", ale potem miał przeciętną skuteczność. Ocena: 5.

Bartosz Jurecki - Został bohaterem, bo to on trafił w ostatniej minucie. Zrobił swoje - wywalczał rzuty karne, dwuminutowe kary dla rywali, dlatego może trzeba go wykorzystywać jeszcze więcej! Ocena: 8.

Artur Siódmiak - Kilka razy spóźniony na środku defensywy. "Król Artur" może odczuwał zmęczenie po ciężkich bojach w poprzednich spotkaniach. Ale na szczęście w decydujących minutach znów był nie do przejścia. Ocena: 7

Daniel Żółtak - Bardzo waleczny, po jego wejściu w pierwszej połowie Słoweńcy mieli przez kilka minut ze zdobyciem bramki. Po przerwie już słabszy, ale w końcówce zdobył bramkę nadzieji. Ocena: 6.

niesamowity mecz ze Słowenią ?