Czekamy 24 lata i jeszcze poczekamy. Oto zwycięzca Pucharu Polski piłkarzy ręcznych

24 - tyle lat temu ostatni raz po Puchar Polski w piłce ręcznej mężczyzn sięgnęła drużyna nie z Płocka lub Kielc. Wtedy była to Warszawianka. Teraz szansę na triumf miało PGE Wybrzeże Gdańsk, ale przegrało w finale z Orlen Wisłą Płock 25:31.
Mecz Orlen Wisła Płock - Wybrzeże Gdańsk
Screen Polsat Sport

Już w półfinale Pucharu Polski rozgrywanego w Kaliszu doszło do przedwczesnego finału z udziałem dwóch zdecydowanie najlepszych polskich drużyn ostatnich lat: Orlen Wisły Płock oraz Industrii Kielce. Płocczanie osłabieni brakiem Dawida Dawydzika, Przemysława Krajewskiego i Mihy Zarabeca niespodziewanie łatwo wygrali 30:25. "Orlen Wisła Płock w finale Pucharu Polski! Drużyna wzięła rewanż za ubiegłoroczną porażkę w tych rozgrywkach z Industrią Kielce. Ba, od samego początku miała kontrolę nad spotkaniem. Na przerwę schodziła z komfortowym prowadzeniem. Była w stanie opanować również nerwy, które pojawiły się na początku drugiej partii i znów zdominowała rywala" - pisała w relacji z meczu Agnieszka Piskorz ze Sport.pl.

Zobacz wideo MŚ w piłce ręcznej. Arkadiusz Moryto po meczu z Arabią: Nie rozmawiajmy już o stylu

Oto zwycięzca Pucharu Polski piłkarzy ręcznych

Mistrzowie Polki już z Zarabecem i Krajewskim w składzie w finale zmierzyli się z drużyną PGE Wybrzeże Gdańsk prowadzoną przez Patryka Rombla, byłego trenera reprezentacji Polski. Faworyci do przerwy prowadzili 16:13. Gdańszczanie w na początku drugiej połowie wciąż mocno walczyli. W 38. minucie po trafieniu z rzutu karnego Filipa Michałowicza przegrywali zaledwie 17:18. Wtedy nastąpił kluczowy moment spotkania. Kolejne dwanaście minut gry Płocczanie, którzy mieli szerszą i lepszą ławkę rezerwowych, wygrali 9:5 i po golu z karnego francuskiego rozgrywającego Melvyna Richardsona prowadzili aż 27:22.

- Czy to jest ten moment, w którym poznajemy zwycięzcę Pucharu Polski? - mówił wtedy komentator Polsatu Sport, a trener Rombel poprosił o czas. Niewiele to dało, bo jego zespół nie potrafił odrobić strat i przegrał 25:31.

MVP w swoich drużynach wybrani zostali dwaj kołowi: Abel Serdio (Płock) i Damian Domagała (Gdańsk)

Orlen Wisła Płock odzyskała Puchar Polski, który stracił rok temu na rzecz kieleckiej siódemki. To 14. wygrany PP w historii klubu i czwarty w ostatnich pięciu latach. Kielczanie mają aż osiemnaście zwycięstw.

Zobacz także: Wydali pół miliarda na transfery. Wszystko na marne. Kompromitacja

Finał Pucharu Polski: Orlen Wisła Płock - PGE Wybrzeże Gdańsk 31:25 (16:13)

  • Orlen Wisła: Bergerud, Alilović - Janc 5, Richardson 5, Serdio 5, Krajewski 3, Kosorotow 3, Zarabec 3, Daszek 2, Fazekas 2, Sroczyk 2, Ilić, Szita, Susnja, Samoila.
  • PGE Wybrzeże: Zembrzycki, Poźniak - Domagała 7, Michałowicz 5, Czapliński 4, Gębala 3, Peret 2, Tomczak 2, Będzikowski 1, Czertowicz 1, Papina, Pepliński, Stanescu, Stępień, Zmavc. 
Więcej o: