Reprezentacja Francji świetnie zaprezentowała się na niedawno zakończonych mistrzostwach Europy w piłce ręcznej. Drużyna pewnie awansowała do finału, gdzie zmierzyła się z Danią. Francuzi ostatecznie wygrali po dogrywce 33:31 i po raz czwarty w historii sięgnęli po tytuł. "Lepszego scenariusza finału mistrzostw Europy dwóch gigantów piłki ręcznej nie wymyśliłby sam Hitchock." - pisał o finale Paweł Matys ze Sport.pl.
Po triumfie reprezentacja Francji została zaproszona do Pałacu Elizejskiego, gdzie spotkała się z prezydentem Emmanuelem Macronem. Niedługo później doszło do skandalicznych wydarzeń z udziałem jednego ze szczypiornistów z tej kadry - Benoita Kounkouda. Jak donosi Valeursactuelles.com, zawodnik został zatrzymany przez policję pod zarzutem usiłowania gwałtu.
Dziennikarze donoszą, że w nocy z poniedziałku na wtorek Kounkoud wybrał się do nocnego klubu w Paryżu. Francuzi dodają, że 26-latek ściągnął spodnie i próbował zgwałcić kobietę, ale został w porę powstrzymany przez ochroniarzy. Był pijany i szybko zabrała go policja. Następnie trafił do tamtejszej izby wytrzeźwień i został przesłuchany przez funkcjonariuszy. Obecnie nieznane są dalsze szczegóły w tej sprawie.
Benoit Kounkoud nie jest anonimową postacią dla polskich kibiców piłki ręcznej. Francuz od 2022 roku jest zawodnikiem Industrii Kielce. Były zawodnik PSG na mistrzostwach Europy grał niewiele. Wystąpił łącznie w pięciu meczach. Na turniej został powołany ze względu na niepewność co do stanu zdrowia Yanisa Lenne’a na początku rozgrywek.