Polacy błysnęli w sparingu. Rozbili rywali tuż przed mistrzostwami Europy

Reprezentacja Polski w piłce ręcznej przygotowuje się do nadchodzących mistrzostw Europy i znów popisała się w sparingu. W sobotę Biało-Czerwoni rozgromili Serbów 38:20 i znów pokazali dobrą dyspozycję. Zawodnicy Marcina Lijewskiego już drugi raz z rzędu zeszli z boiska jako zwycięzcy i przypieczętowali drugie miejsce w towarzyskim turnieju w Granollers.

Reprezentacja Polski do mistrzostw Europy przygotowuje się w Granollers, gdzie rozegrała turniej towarzyski. W pierwszym meczu zmagań Biało-Czerwoni przegrali z Hiszpanią 25:31, a w drugim starciu pokonali wyżej notowaną Serbię 38:33. W sobotę 6 stycznia rozegrali mecz ze Słowacją, czyli teoretycznie najsłabszym rywalem z ostatnich sparingów. 

Zobacz wideo Kołecki we freakach? "Jest cena, powyżej której każdy może zawalczyć"

Piłka ręczna. Polacy błysnęli w ostatnim sparingu i rozgromili Słowację przed mistrzostwami Europy

Biało-Czerwoni byli zdecydowanymi faworytami starcia ze Słowacją i potwierdzili przypuszczenia w najlepszy możliwy sposób. Już po pierwszej połowie prowadzili 19:10 i dali jasny sygnał, że są w dobrej formie. Rywale byli nieskuteczni, a Polacy mieli szansę na przetestowanie nowych zagrań i szybką grę.

W drugiej części meczu zawodnicy Marcina Lijewskiego wygrali dokładnie w takim samym stosunku jak pierwszą połowę, a całe spotkanie 38:20. Dla Biało-Czerwonych było to potwierdzenie niezłej formy, ale również podbudowanie pewności siebie przed rozpoczęciem mistrzostw Europy. Polski zespół zajął drugie miejsce w towarzyskim turnieju w hiszpańskim Granollers ustępując jedynie gospodarzom.

Najlepiej z polskiej drużyny wypadł Mateusz Kosmala, który zdobył osiem bramek. Po cztery trafienia mieli Szymon Sićko, Damian Przytuła, Paweł Paterek i Michał Olejniczak. Trener Lijewski skorzystał z okazji i chętnie rotował składem, dzięki czemu niemal wszyscy dostali swoje minuty na boisku.

Niezła postawa reprezentacji Polski to dobry zwiastun przed zbliżającymi się mistrzostwami Europy. Te Biało-Czerwoni rozpoczną już 11 stycznia. W Berlinie ich pierwszymi rywalami będą Norwegowie, z którymi ostatni raz graliśmy w 2022 roku i przegraliśmy 32:42. W rundzie wstępnej przeciwnikami zespołu Marcina Lijewskiego będą jeszcze Słowenia i Wyspy Owcze.

Polska - Słowacja 38:20 (19:10)

Polska: Kornecki, Morawski, Skrzyniarz - Kosmala 8, Przytuła 4, Olejniczak 4, Sićko 4, Paterek 4, Syprzak 3, Gębala 3, Pietrasik 3, Urbaniak 2, Dawydzik 2, Powarzyński 1, Czapliński, Daszek, Bis, Ossowski, Szyszko.

Słowacja: Zernovic, Chupryna - Hlinka, Briatka, Kucsera, Machac, Sloboda, Potsik, Fenar, Prokop, Duris, Toth, Pechy, Moravcik, Smetanka, Urban, Korbel, Misovych

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.