Dwie zawodniczki zniknęły tuż przed MŚ. "Praca za 70 dolarów miesięcznie"

Kamerun przystąpił do mistrzostw świata piłkarek ręcznych w okrojonym składzie. Dwie zawodniczki afrykańskiej drużyny pojawiły się na zgrupowaniu przed turniejem, ale już na MŚ nie poleciały. Okazuje się, że zniknęły z kadry w trakcie zgrupowania. To nie pierwsza taka sytuacja w kameruńskim zespole. - Federacja stwierdziła, że to nie ich wina - powiedziała jedna z dziennikarek z Kamerunu.

Kobieca reprezentacja Kamerunu w piłce ręcznej miała składać się z 16 zawodniczek. Ostatecznie na turnieju pojawiło się 14 szczypiornistek. Dwie z nich opuściły kadrę w poszukiwaniu życia na lepszym, wyższym poziomie.

Zobacz wideo Listkiewicz dostał kontrę. Jaśniej się nie da. "Tragedia ludzka i groby"

Zawodniczki nie zagrały na MŚ. Uciekły i zostawiły reprezentację

Kadrę Kamerunu opuściły dwie zawodniczki - Benedicte Manga Ambassa i Marianne Batamag. Obie zabrały wszystkie swoje rzeczy i zniknęły jeszcze w trakcie zgrupowania we Francji przed mistrzostwami świata. Postanowiły poszukać nowego sposobu na życie - bezpieczniejszego, za lepsze pieniądze.

-  Zobaczyłam raporty o tym, że dwie zawodniczki zniknęły. Federacja wypowiadała się na ten temat i stwierdziła, że starała się mieć oko na drużynę, ale to nie ich wina, że ta dwójka zniknęła wraz z dobytkiem - powiedziała kameruńska dziennikarka Leocadia Bongben w rozmowie z portalem gohandball.com.

To nie pierwszy raz, kiedy piłkarki ręczne Kamerunu wykorzystują wielki turniej, żeby uciec z kraju. Podobna sytuacja miała miejsce na mistrzostwach świata dwa lata temu w Hiszpanii. Wówczas zniknęło pięć zawodniczek.

- Uważamy, że może to być dla nich szansa na dotarcie do miejsca, w którym zostaną docenione. Warunki tutaj, w Kamerunie, nie są najlepsze. Zawodniczki znajdują lepszy sposób na życie. Nadal istnieją dysproporcje w wynagrodzeniach w kraju. Jeśli kobieta pojedzie na taki turniej, co jej zostanie, kiedy wróci? Znalezienie pracy dla młodej kobiety w Kamerunie nie jest łatwe, a płaca może wynosić około 70 dolarów miesięcznie - przyznała dziennikarka.

Kamerunki awansowały na tegorocznych MŚ do drugiej fazy. Co prawda w pierwszej rundzie przegrały z Czarnogórą 11:25 i z Węgrami 20:39, ale zwycięstwo w ostatniej kolejce z Paragwajem 26:23 było na wagę awansu. W pierwszym meczu drugiej rundy przegrały ze Szwedkami 13:37.

Więcej o:
Copyright © Agora SA