Koszmarna kontuzja w Lidze Mistrzów. W Łomży Industrii Kielce łapali się za głowy

Szczypiorniści Łomży Industrii Kielce odnieśli w środę ósme zwycięstwo w Lidze Mistrzów. W trakcie meczu z Pick Szeged (31:28) poważnej kontuzji doznał Haukur Thrastarson, który przez dłuższy czas nie będzie mógł wrócić na parkiet. - Serce podpowiada, aby tak nie było, ale wszystko wskazuje na to, że doznał kolejnego urazu więzadłowego - powiedział Tomasz Mgłosiek, fizjoterapeuta drużyny.

Szczypiorniści Łomży Industrii Kielce stanęli w środę 7 listopada przed szansą na wywalczenie ósmego zwycięstwa w Lidze Mistrzów. Mistrzowie Polski wywiązali się ze swojego zadania znakomicie i pokonali na wyjeździe 31:28 Pick Szeged. Niestety radość drużyny Tałanta Dujszebajewa przytłumiła kontuzja Haukura Thrastarsona. Okazuje się, że Islandczyk wypadnie z gry na kilka miesięcy.

Zobacz wideo Polscy kibice bawią się w samolocie do Kataru [WIDEO]

Zamieszki na meczu Pucharu EHFPolscy sędziowie musieli nagle przerwać mecz. Skandaliczne wydarzenia

Są najnowsze informacje w sprawie kontuzji Haukura Thrastarsona. "Nie mamy żadnych złudzeń"

Zawodnik Łomży Industrii Kielce kontuzję odniósł w 23. minucie spotkania. Środkowy rozgrywający zamarkował rzut na bramkę, po czym nieszczęśliwie upadł na parkiet. Wyraźnie było widać, że po zetknięciu z podłożem uciekło mu prawe kolano. Trener Talant Dujszebajew złapał się za głowę, miał łzy w oczach, a do zawodnika od razu podbiegły służby medyczne. Islandczyk opuścił parkiet przy pomocy lekarzy i przy ogromnych brawach zgromadzonej w hali publiczności.

Niestety pierwsze informacje na temat stanu zdrowia rozgrywającego potwierdzają najczarniejsze scenariusze. - Po meczu pojechał na badanie rezonansem. Nie mamy żadnych złudzeń. Spodziewamy się najgorszego. Serce podpowiada, aby tak nie było, ale wszystko wskazuje na to, że doznał kolejnego urazu więzadłowego. Na szczęście w drugiej nodze – powiedział Tomasz Mgłosiek, fizjoterapeuta drużyny z Kielc. 

Tym samym Thrastarsona czeka kolejna dłuższa przerwa od gry w barwach Łomży. 21-latek po raz pierwszy doznał podobnej kontuzji w październiku 2020 roku. Wtedy jednak miał problemy z lewym kolanem, a długa rekonwalescencja sprawiła, że jego powrót na parkiet był możliwy dopiero wiosną tego roku.

Przerwa w grze utalentowanego zawodnika z Islandii jest sporym osłabieniem drużyny. Trener Dujszebajew będzie miał jednak i tak trzech środkowych rozgrywających. Są to Igor Karacić, Dani Dujszebajew i Michał Olejniczak. Na środku rozegrania z powodzeniem mogą również grać prawi rozgrywający: Alex Dujszebajew i Nedim Remili. 

Choć sytuacja kadrowa Łomży Industrii Kielce uległa pogorszeniu, kielczanie nadal prezentują świetną formę w Lidze Mistrzów. Po zwycięstwie nad Pick Szeged, mistrzowie Polski mają na koncie 16 punktów, co daje im pozycję lidera w grupie B. O jeden punkt mniej mają szczypiorniści Barcelony, którzy spotkanie 9. kolejki mają jednak przed sobą. W czwartek podejmą duński Aalborg (godz. 20.45). Podium uzupełnia francuskie Nantes (12 pkt).

Orlen Wisła Płock - GOG 31:27 (17:14)Nagła decyzja Orlen Wisły Płock. Podstawowy bramkarz odchodzi w trybie natychmiastowym

Łomża Industria Kielce w następnej kolejce zagra u siebie z Celje Pivovarna Lasko. Mecz odbędzie się w czwartek, 15 grudnia o godz. 18.45.

Więcej o: