Ważne zmiany w przepisach piłki ręcznej. Kibice będą zachwyceni

Nadchodzą zmiany w piłce ręcznej. Nowe zasady przedstawiono na szkoleniu Elite 2023, w którym udział wzięli trenerzy, działacze oraz dziennikarze i eksperci telewizyjni.

Związek Piłki Ręcznej w Polsce oraz Superliga sp. z o.o. zorganizowali szkolenie w ramach projektu Elite 2023, na którym przedstawiono cztery nadchodzące zmiany w piłce ręcznej.

Zobacz wideo Dzień z Lewandowskim na zgrupowaniu kadry. "Szaleństwo" [SPORT.PL LIVE #36]

Trzy zmiany w piłce ręcznej już teraz

Szkolenie Elite 2023 poprowadzili Joanna Brehmer, która jest delegatem i wykładowczynią Światowej Federacji Piłki Ręcznej, a także międzynarodową sędziną oraz twórca programu Elite 2023 Bartosz Leszczyński. W pierwszej części spotkania Joanna Brehmer przedstawiła i omówiła cztery zmiany: 

  • wprowadzenie piłki bez kleju,
  • ograniczenie liczby podań przy grze pasywnej z sześciu do czterech,
  • rzut w głowę bramkarza,
  • wznowienie gry z koła o średnicy 4 metrów.

Od nowego sezonu będą obowiązywały trzy z czterech zmian (przepis o piłce bez kleju na razie będzie tylko testowany). Dotyczyć one będą rozgrywek PGNiG Superligi i PGNiG Superligi Kobiet oraz wszystkich rozgrywek młodzieżowych w kraju. Wykładowczyni przybliżyła wszystkie ze zmian, a także omówiła kwestie sporne i efekty, które przyniosą nowe przepisy.

W drugiej części konferencji głos zabrał Bartosz Leszczyński. Przy pomocy materiałów szkoleniowych omówił zachowanie ostatniego obrońcy względem skrzydłowego, rzut w głowę bramkarza oraz ocenę sytuacji boiskowych w ostatniej minucie gry. Sędzia zwrócił również uwagę na ujednolicenie linii sędziowania, która będzie obowiązywać od nadchodzącego sezonu.

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl

Nowe piłki, brak kleju możliwy. Nowe zasady gry w piłkę ręczną

Wśród nowych zasada znalazło się wprowadzenie piłki bez kleju. Nie będzie to jednak obowiązkowe, a kluby będą mogły wybrać, czy skorzystają z tego rozwiązania. Nowe piłki mają być lżejsze oraz mniejsze i będą wymagały innego chwytu.

Zmniejszenie liczby podań podczas gry pasywnej z sześciu do czterech ma przyśpieszyć i zintensyfikować grę. Podobnie będzie z nową strefą wznowień. Do tej pory zawodnik po utracie bramki musiał stanąć jedną stopą na linii środkowej, a teraz będzie musiał stanąć co najmniej jedną stopą w nowym polu wznowień, okręgu o średnicy czterech metrów. Zawodnik może być w tym momencie w ruchu, ale nie może odbijać piłki ani być w wyskoku. Zawodnicy rywali nie będą musieli stać trzy metry od wznawiającego, jak to było dotychczas, a jedynie być poza strefą wznowień.

Zmiana zasad zabroni teraz uderzania bramkarza w głowę w czasie gry, jeśli rzucający nie miał utrudnionego rzutu. Przepis dotyczy tylko sytuacji, gdy rzutu nie będą próbowali blokować obrońcy będący pomiędzy rzucającym a bramkarzem oraz gdy rzucający nie jest faulowany. Kara za to przewinienie przewiduje dwuminutowe wykluczenie. Dalej będzie obowiązywać zasada czerwonej kartki dla zawodnika, który trafi bramkarza w głowę podczas rzutu karnego i bezpośredniego rzutu wolnego.

Wszystkie ze zmian w piłce ręcznej mają przyśpieszyć oraz zintensyfikować grę, by było w niej mniej przerywania gry oraz więcej szybkich akcji. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.