To nie miało prawa się udać. Kibice aż wstali z miejsc. Kosmiczny gol w Polsce [WIDEO]

Łomża Industria Kielce bardzo pewnie wygrała pierwszy mecz w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. Mistrzowie Polski nie dali szans HBC Nantes i wygrali 40:33. Polski zespół grał efektownie, czego dowodem był jest kapitalny gol Dylana Nahiego, po którym publika wstała z miejsc i trzymała się za głowy.

Łomża Industria Kielce rozpoczęła walkę w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski podejmowali francuską ekipę HBC Nantes. Dla polskiego zespołu był to niejako rewanż za ćwierćfinał rozgrywek w 2021 roku. Wówczas kielczanie wygrali pierwsze spotkanie, ale w rewanżu lepsi byli Francuzi i to oni wywalczyli awans.

Zobacz wideo Tyle zarabia Grbić w reprezentacji Polski. Jak wygląda jego przyszłość? [Sport.pl LIVE]

Kielce, 14.09.2022. Liga Mistrzów piłkarzy ręcznych: Łomża Industria Kielce - Nantes 40:33Co za mecz w ofensywie Łomży Industrii. Aż 40 goli. Pierwsza taka wygrana od 6 lat

Tym razem Łożma Industria Kielce nie pozostawiła wątpliwości, kto jest lepszy. Już po czterech minutach spotkania było 4:0 dla polskiej drużyny. Po 10 minutach przewaga była jeszcze większa, bo gospodarze prowadzili 9:3. W kolejnych minutach prowadzenie kielczan stopniało, ale końcówka pierwszej połowy należała do podopiecznych Tałanta Dujszebajewa. Po pierwszej połowie było 23:18.

Genialny gol Dylana Nahiego. Złapał piłkę w locie i trafił tyłem do bramki

Kielczanie kontynuowali dobrą grę po przerwie. Jeżeli Francuzi sądzili, że w drugiej połowie będą w stanie dopaść rywali, to srogo się zawiedli. Ze wszelkich złudzeń obdarł ich Dylan Nahi w 10. minucie. Nantes rozgrywało piłkę w ataku, ale popełniło prosty błąd i Nahi wyszedł z kontrą. Próbował zagrać do lewej strony na skrzydła, ale piłka odbiła się od ręki blokujących i poleciał do góry i w kierunku bramki. Wydawało się, że akcja jest już stracona. Aż tu nagle Nahi poszedł dalej za piłką, wyskoczył wysoko i w locie złapał ją i jeszcze zanim upadł, zdołał oddać skuteczny rzut tyłem do bramki. Po tym golu kibice łapali się za głowę i wstali z miejsc. Do był wielki moment dla Nahiego, który w całym meczu rzucił cztery gole z pięciu rzutów. Zaliczył też jeden przechwyt i stratę.

Taka akcja musiała podkopać morale Nantes. Kielczanie nie zwalniali tempa i nie pozwolili zbliżyć się rywalom, którym z trudnością przychodziło zdobywanie kolejnych goli. Ostatecznie kielczanie wygrali 40:33. Łomża Industria Kielce to pierwsza drużyna, która rzuciła ekipie Nantes co najmniej 40 goli w Lidze Mistrzów.

Kłopoty, a potem popisowy kwadrans. Obrońca trofeum wygrał na inaugurację Ligi MistrzówKłopoty, a potem popisowy kwadrans. Obrońca trofeum wygrał na inaugurację Ligi Mistrzów

Kielczanie po raz drugi w historii zdobyli też 40 bramek w Champions League. Ostatni razu udało im się to w sezonie 2017/2018 w meczu z Rhein-Neckar Löwen. Niemcy przyjechali jednak wtedy w rezerwowym składzie. Dodajmy jeszcze, że dla kielczan to najlepszy start w Lidze Mistrzów od sześciu lat. W pięciu ostatnich meczach inauguracyjnych w LM zawodnicy Łomży Industrii nie wygrali ani razu.

W tym sezonie oprócz kielczan jest druga polska drużyna - Orlen Wisła Płock. W pierwszej kolejce podejmą w czwartek FC Porto. Początek meczu o godz. 20.45.

Więcej o: