Rewolucyjne zmiany w piłce ręcznej. Będzie jeszcze bardziej dynamiczna

Władze Międzynarodowej Federacji Piłki Ręcznej ogłosiły zmiany w przepisach gry. Mają się one tyczyć czterech aspektów i przyczynić się do zwiększenia atrakcyjności i dynamiki spotkań.

Międzynarodowa Federacja Piłki Ręcznej (INF) ogłosiła cztery zmiany w regulaminie gry, które mają się przyczynić do zwiększenia atrakcyjności i dynamiki piłki ręcznej. Niemal wszystkie wejdą w życie 1 lipca 2022 roku i najważniejsza z nich tyczy się sygnalizacji gry pasywnej przez sędziego. 

Zobacz wideo Wisła Kraków na spadku straciła nawet 20 mln złotych. Może ją czekać krach

Łomża Vive Kielce chce wygrać Ligę Mistrzów. Łomża Vive Kielce chce wygrać Ligę Mistrzów. "Nie ma miejsca na przypadek"

Rewolucja w przepisach gry w piłkę ręczną. Zmiany dotyczą czterech aspektów 

Do tej pory po zasygnalizowaniu gry pasywnej przez sędziów, zawodnicy mieli sześć podań na oddanie rzutu. Od 1 lipca liczba zmniejszy się do czterech, a po piątym drużyna grająca w obronie będzie mogła rozpocząć grę od rzutu wolnego. Zmiana dotyczy również piłki, którą będzie rozgrywana gra. Te mają być bez żywicy (kleju), a ich rozmiar zostanie zmniejszony. Nie wiadomo jednak, od kiedy i w jakim stopniu zostanie wprowadzona wyżej wspomniana zmiana rozmiaru. 

Nowym aspektem gry ma być również inny obszar rzutu. W obecnie obowiązujących przepisach zawodnik wznawiający grę po utracie bramki musiał stanąć jedną nogą na linii środkowej. Po zmianach będzie konieczne natomiast wejście zawodnika do nowego pola wznowień: okręgu o średnicy 4 metrów, który będzie kolorystycznie oddzielony od pozostałej części placu gry.

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Rywalka Świątek ze łzami w oczach oskarża świat tenisa. A Polacy? Rywalka Świątek ze łzami w oczach oskarża świat tenisa. A Polacy? "Są niesamowici"

Ostatnia zmiana dotyczy uderzenia bramkarza piłką w głowę. Obecnie karę za to otrzymuje się, gdy bramkarz zostanie uderzony po rzucie karnym. Po zmianie przepisów zawodnik będzie karany dwuminutowym wykluczeniem, gdy trafi piłką bramkarza w głowę także podczas gry, choć piłka nie może w czasie lotu napotkać na żadną przeszkodę, ani odbić się najpierw od ciała broniącego. Jeżeli bramkarz natomiast będzie starał się celowo ustawić głowę tak, by została trafiona piłką, to może zostać ukarany dwuminutowym wykluczeniem, bądź czerwoną kartką.

Więcej o: