Kosmiczny wyczyn bramkarza Łomży Vive Kielce. Zahipnotyzował rywali [WIDEO]

Piłkarze ręczni Łomży Vive Kielce nie popełnili błędu sprzed roku i tym razem nie zaprzepaścili w ostatniej kolejce okazji na bezpośredni awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Polski zespół pokonał 34:29 Dinamo Bukareszt, dzięki czemu znalazł się w gronie najlepszych ośmiu drużyn Europy. Kapitalny mecz rozegrał Andreas Wolff.

W ubiegłym roku piłkarze ręczni Łomży Vive Kielce zanotowali sporą wpadkę. Po 13. kolejkach prowadzili w grupie, a do bezpośredniego awansu z pierwszego miejsca wystarczyło im zwycięstwo z Flensburgiem. Ostatecznie doznali porażki, po czym nie przebrnęli 1/8 finału. W tym roku rywal był nieco łatwiejszy, co nie zmieniało faktu, że demony z poprzedniego sezonu mogły wrócić.

Zobacz wideo Kliczko walczył przez całe życie. "Teraz chwycił za broń i stanął do obrony Kijowa"

Dwie różne połowy Vive

Dinamo nie miało już szans na awans, dzięki czemu nie ciążyła na nich presja. Znacznie lepiej jednak w to spotkanie weszli gospodarze, szybko wypracowując sobie kilkubramkową przewagę. Świetnie w bramce spisywał się Andreas Wolff, a na skrzydłach błyszczeli Arkadiusz Moryto i Dylan Nahi. Po pierwszych 30 minutach kielczanie prowadzili 20:13.

W drugą połowę polska drużyna weszła mocno rozkojarzona, co goście szybko wykorzystywali. Przewaga Vive stopniała do zaledwie dwóch trafień i w pewnym momencie było już 24:22. Po raz kolejny jednak świetnie spisywał się Wolff, a także Alex Dujszebajew, Uładzislau Kulesz i Igor Karacić. Ostatecznie Łomża Vive Kielce wygrała 34:29.

Łomża Vive Kielce pewne awansu do ćwierćfinału

Drużyna z Kielc mogłaby mieć jeszcze więcej problemów, gdyby nie znakomita postawa Andreasa Wolffa. Niemiecki bramkarz obronił aż cztery rzuty karne - wybronił uderzenia Nicusora Negru, Alexa Garcii (dwukrotnie) oraz Valentina Ghionei. Tylko dwa razy rywale zdołali trafić do bramki z siedmiu metrów.

Niemiecki bramkarz zakończył spotkanie ze skutecznością obron na poziomie 37% (17/46). Obronił cztery z sześciu rzutów karnych (66%). "Andreas Wolff zaczarował bramkę w meczu Vive Kielce z Dinamem Bukareszt" - napisano na profilu Eurosportu na Twitterze.

Dzięki wygranej nad Dinamem Bukareszt kielczanie na pewno zajmą pierwsze lub drugie miejsce w grupie B, dzięki czemu uzyskają bezpośredni awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Wszystko zależy od wyników meczów Barcy z Flensburgiem-Handewitt oraz Paris Saint-Germain z Telekomem Veszprem.

Więcej o:
Copyright © Agora SA