Jak sędzia mógł uznać bramkę Rosji? Polacy oburzeni po meczu. "Policz kroki"

Polska zremisowała 29:29 z Rosją w trzeciej kolejce fazy zasadniczej Euro 2022. Końcówka spotkania przyniosła jednak ogromne kontrowersje, a Polacy wyczekiwali na interwencję systemu wideo, licząc na błąd kroków Sergieja Kosorotowa. - Lekcja matematyki: policz kroki - napisał oficjalny profil polskiej federacji na Twitterze.

Reprezentacja Polski zdobyła pierwszy punkt w fazie zasadniczej tegorocznych mistrzostw Europy dzięki remisowi 29:29 z Rosją. Wcześniej kadra prowadzona przez Patryka Rombla przegrała 31:42 z Norwegią (i została pierwszą drużyną, która straciła 40 goli na turnieju) oraz 18:28 ze Szwecją, przez co biało-czerwoni nie mają szans na awans do półfinału. Sam awans do czołowej dwunastki turnieju należy uznawać za duży sukces.

Zobacz wideo Prezes PKOl Andrzej Kraśnicki: Liczymy, że na igrzyska pojedzie 60 sportowców

Kontrowersje po meczu z Rosją. Ile kroków zrobił Sergiej Kosorotow? Polacy zapraszają na lekcję matematyki

Polski Związek Piłki Ręcznej opublikował nagranie z akcją Sergieja Kosorotowa w ostatnich sekundach meczu z Polską. "Lekcja matematyki: Policz kroki" - czytamy w tweecie. Na nagraniu można zauważyć, że zawodnik Orlen Wisły Płock po przyjęciu piłki wykonał cztery kroki przed rzutem na bramkę strzeżoną przez Mateusza Zembrzyckiego. Przepisy mówią jasno, że dozwolone są maksymalnie trzy kroki, co oznacza, że bramka nie powinna zostać uznana. 

Dwójka sędzin z Francji Charlotte i Julie Bonaventura po wideoweryfikacji postanowiła uznać trafienie Sergieja Kosorotowa, i prawdopodobnie zwróciły uwagę wyłącznie na to, czy piłka zdążyła wlecieć do bramki przed upływem czasu. Dawid Borucki, sędzia zrzeszony w Wielkopolskim Związku Piłki Ręcznej zwraca uwagę na to, że błąd kroków, według przepisów, nie podlega weryfikacji wideo. "Kroki nie podlegają wideoweryfikacji. Przy każdej wideoweryfikacji jest informacja, co jest sprawdzane. Tutaj było sprawdzane to, czy piłka trafiła do bramki przed końcem meczu" - zauważył sędzia.

Reprezentację Polski we wtorek 25 stycznia czeka ostatni mecz w ramach fazy zasadniczej na mistrzostwach Europy. Rywalami kadry prowadzonej przez Patryka Rombla będą Hiszpanie, którzy są liderami grupy i są pewni gry w półfinale.

Więcej o: