Przegrały 9:41, ale ona została graczem meczu! Polały się łzy, były owacje na stojąco i wielka feta

Norweskie piłkarki ręczne rozgromiły Iranki 41:9 podczas mistrzostw świata w Hiszpanii. Bohaterką spotkania została jednak... bramkarka przegranych - Khalili Behfar!

Norweżki były zdecydowanymi faworytkami. One trzy razy zdobyły mistrzostwo świata (1999, 2011 i 2015), a cztery lata temu zajęły drugie miejsce, po Francuzkach. Z kolei Iranki dopiero debiutują na mundialu. I na dzień dobry otrzymały srogie lanie od Rumunek (11:39). Ale choć Khalili Behfar wpuściła 39 bramek, to i tak popisała się 18 (!) paradami. W starciu z Norweżkami aż tylu interwencji nie miała, ale i tak została doceniona.

Zobacz wideo Dlaczego Iga Świątek zmieniła trenera? "Przemyślana, ale ryzykowna decyzja"

Mecz Serbia - PolskaKapitalny pościg Polek w meczu MŚ! Przed nimi zostało kluczowe spotkanie

- Stracone gole nie mają znaczenia. Irańska bramkarka i tak zanotowała więcej niż wybitny występ, o czym świadczy siedem wartościowych interwencji. Gdy po meczu ogłoszono, że to właśnie Khalili Behfar została wybrana "piłkarką meczu", to cała hala była w euforii - "Marca" relacjonuje spotkanie.

Khalili Behfar długo nie mogła w to uwierzyć, a później nie kryła łez radości. Atmosfera była na tyle podniosła, że po odebraniu przez nią trofeum, obie drużyny zrobiły sobie pamiątkowe grupowe zdjęcie. Mało tego! Nawet norweska federacja pogratulowała występu bramkarce. "Gratulacje, Fatemeh! Dziś razem jesteśmy zwyciężczyniami. Życzymy Tobie i Iranowi wszystkiego najlepszego w nadchodzących meczach!" - czytamy.

Mecz Serbia - PolskaHeroiczny bój Polek w pierwszym meczu na MŚ piłkarek ręcznych

Sytuacja w tabeli

Iranki walczą o trzecie miejsce w grupie. Ich najbliższymi rywalkami będą piłkarki z Kazachstanu. Natomiast Norwegia, która ma już awans do drugiej rundy, zagra we wtorek z Rumunkami o pierwsze miejsce grupy C.

Więcej o: