Koncert Orlen Wisły w Europie! Przejechali się po rywalach i prowadzą w tabeli

Piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock w imponującym stylu rozpoczęli rozgrywki Ligi Europejskiej. Na otwarcie fazy grupowej rozgromili na wyjeździe szwajcarski Pfadi Winterthur aż 35:23.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na

Gazeta.pl

- Pfadi to niewygodny przeciwnik, który gra obroną kombinowaną. Rywale nie mają nadzwyczajnych warunków fizycznych, ale nadrabiają je dynamiką i szybkością. Wydają się być bardzo ambitnym zespołem, walczącym o każdą piłkę. Analizowaliśmy kilka meczów z ich udziałem i wiemy, czego możemy się spodziewać. Naszym celem jest wygrana - mówił przed meczem Dawid Nilsson, II trener Orlen Wisły Płock.

Zobacz wideo "Mało osób w nas wierzyło przed mistrzostwami. Nie tylko w telewizjach, ale ogólnie"

Wielkie problemy Łomży Vive w Puławach. Niespodzianka była o krok!Wielkie problemy Łomży Vive w Puławach. Niespodzianka była o krok!

Koncert Morawskiego w bramce

Atuty Szwajcarów zwłaszcza w pierwszej połowie nie potwierdziły się. Wicemistrzowie Polski od początku dominowali. Świetnie spisywał się w bramce Adam Morawski, który w pewnym momencie bronił z ponad 50 proc. skutecznością, a do przerwy miał osiem obron na dziewiętnaście rzutów rywali. Płocczanie dobrze grali też w obronie i wykorzystywali błędy rywali. Szwajcarzy próbowali grać w ataku w siódemkę w polu, ale popełniali proste błędy (aż osiem w pierwszej połowie) i płocczanie kilka razy trafili do pustej bramki. W dodatku gospodarze nie mieli też szczęścia, bo kilka razy trafili w obramowanie bramki.

Drużyna prowadzona przez Xaviera Sabate bardzo dobrze spisywała się w ofensywie. Już po zaledwie dziesięciu minutach trzy gole miał rosyjski bombardier, 22-letni Sergei Kosorotov. Imponował on mocnymi, skutecznymi rzutami z drugiej linii. Płocczanie grali w ofensywie zespołowo i nie mieli problemów ze stworzeniem dogodnych pozycji rzutowych. Dzięki temu już po zaledwie 17. minutach i trafieniu chorwackiego lewoskrzydłowego Lovro Mihicia do pustej bramki prowadzili aż 10:4. Sześć minut później po skutecznej kontrze Przemysława Krajewskiego było już 15:6.

W pierwszym kwadransie drugiej połowy płocczanie bardzo często wykonywali rzuty karne. Przez ten okres czasu mieli ich aż sześć. A w pierwszej części nie wykonywali ani jednej siódemki! Wykonywali je skutecznie (5/6), więc cały czas utrzymywali bezpieczną przewagę. Tym bardziej że wciąż bardzo dobrze spisywał się w bramce Morawski, który w 50. minut (na ostatnie dziesięć pojawił się rezerwowy Admir Ahmetasević) miał trzynaście interwencji. Dzięki wysokiej przewadze trener Sabate dał pograć swoim wszystkim rezerwowym.

Po efektownej wygranej Orlen Wisła został pierwszym liderem swojej grupy. W drugiej kolejce płocczanie podejmą w Orlen Arenie aktualnie ostatnią drużynę ligi francuskiej - Toulouse. Mecz rozpocznie się we wtorek, 26 października o godz. 18.45.

Kielce, 13.10.2021. Liga Mistrzów piłkarzy ręcznych: Łomża Vive Kielce - Flensburg-HandewittKapitalny mecz Łomży Vive Kielce w LM! Rywale rozbici. 100 proc. Sićki!

Pfadi Winterthur - Orlen Wisła Płock 23:35 (11:18)

Orlen Wisła Płock: Morawski, Ahmetasević - Kosorotov 9 (3), Fernandez 5, Daszek 4, Serdio 4, Mihić 3, Krajewski 3 (2), Mindegia 3, Komarzewski 1, Jurecić 1, Daćko 1, Czapliński 1, Żytnikow, Susnja, Terzić.

Inne wyniki 1. kolejki Ligi Europejskiej grupy A:

  • Füchse Berlin - Toulouse 32:30 (15:12),
  • Tatran Presov - CB Bidasoa Irun 27:25 (12:12)

Tabela:

  1. Orlen Wisła 1 2 35:23
  2. Füchse Berlin 1 2 32:30
  3. Tatran Presov 1 2 27:25
  4. Bidasoa Irun 1 0 25:27
  5. Toulouse 1 0 30:32
  6. Pfadi Winterthur 1 0 23:35
Więcej o: